# 1 - Iść do terapeuty: jak przełamać wzorce mentalne i polepszyć się

Jeśli cały czas czujesz się źle, możesz wykonać codzienne ćwiczenia, aby poprawić swój stan zdrowia. Tam właśnie przychodzi terapeuta.

Ten artykuł jest częścią serii artykułów zatytułowanych „O zdrowiu psychicznym”, która daje pewne wskazówki, jak dbać o swój umysł.

Wizyta u terapeuty może być przerażająca. To było dla mnie. Ale to pierwszy krok w kierunku poprawy.

Na wstępie tej serii powiedziałem krótko, że miałem na myśli wiele tematów, o których napiszę. Zanim zacząłem pisać, wiedziałem, że ten będzie pierwszy. Ponieważ książki, filmy i znajomi są dobre, gdy czujesz się przygnębiony, ale najlepiej jest dotrzeć do źródła problemów i rozwiązać je.

Ten artykuł dotyczy mojego osobistego doświadczenia z wizytą u profesjonalisty, a ja postaram się przekazać kilka kluczowych informacji na temat tego, nad czym pracowaliśmy.

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, przed rozpoczęciem zapoznaj się ze wstępem do tej serii: tutaj:

Zanurzmy się.

Jak zdecydować, czy chcesz iść do terapeuty

Jedną z pierwszych zasad, których nauczyłem się w psychologii, jest to, że nie możesz pomóc ludziom, jeśli nie sądzą, że mają problem. Jeśli chcesz się poprawić, pierwszym krokiem jest ocena, czy czujesz się źle i chcesz zmienić tę sytuację.

Może to być spowodowane depresją, kryzysem lękowym, lękiem przed robieniem tego, co chcesz lub drobnymi rzeczami, które chcesz zmienić, aby podnieść zdrowie psychiczne.

Jak powiedziano w poprzednim artykule, zajęło mi trochę czasu, aby zdecydować się na wizytę u terapeuty. Kiedy postanowiłem w końcu odejść, reakcje wokół mnie były mieszane: niektórzy z moich przyjaciół i rodziny byli naprawdę przychylnie nastawieni do tego pomysłu, inni mówili mi, że „nie potrzebowałem”, że mogę „po prostu znów być szczęśliwy” lub że „zadałem sobie zbyt wiele pytań”.

„Po prostu bądź szczęśliwy ponownie” ma tyle samo sensu, co „po prostu napraw swoją złamaną nogę”.

Wyjaśnijmy sobie coś prostego: dzień, w którym będę zadawać sobie zbyt wiele pytań, nigdy nie nadejdzie, i nie ma czegoś takiego jak „inteligentni ludzie muszą być smutni, musisz być głupi, aby być szczęśliwym”.

Od ciebie i nikogo innego nie zależy, czy chcesz zobaczyć się z terapeutą. Twoje zdrowie, twój telefon.

Ale kiedy połączenie zostanie nawiązane, idź do niego. To najodważniejsza rzecz: zaakceptować, że źle się czujesz. To jedno z pierwszych zdań, które powiedział mi terapeuta: „Najodważniejszym krokiem jest przedostanie się przez drzwi i usiąść po drugiej stronie stołu”.

Ale kiedy już zdecydujesz, że potrzebujesz specjalisty, gdzie go znajdziesz?

Jak znaleźć idealnego terapeuty

Znalezienie dobrego terapeuty może być naprawdę trudne. Ostatnio rozmawiałem z wieloma ludźmi, którzy wypróbowali to z różnymi profesjonalistami, z którymi relacje poszły naprawdę źle.

To pierwsza rzecz, którą wszyscy mi powiedzieli: musisz dopasować się do swojego terapeuty. Jeśli przy pierwszym spotkaniu nie czujesz się swobodnie rozmawiając z nim lub z nią, nie są one odpowiednie i powinieneś pójść do kogoś innego.

Najważniejszą rzeczą u twojego terapeuty jest zaufanie do nich, ponieważ nic nie będzie działać bez zaufania między wami.

Widzę moją terapeutkę jak miłą trenerkę: ufam jej, a ona pokazuje mi drogę.

Jeśli nie wiesz, od czego zacząć, zapytaj wokoło: zaufani znajomi, którzy przeszli proces leczenia, mogą polecić cię swojemu terapeucie. Robię to teraz cały czas. Jeśli mieszkasz w Paryżu i potrzebujesz rekomendacji, po prostu zapytaj mnie. :)

To kolejny problem z tematem tabu dotyczącym zdrowia psychicznego: terapeuci nie są tak widoczni i musisz się odsłonić przed niektórymi ludźmi, którzy czują się najbardziej bezbronni.

Ale to jest tego warte. Znalazłem moją, pytając przyjaciela, czy zna kogoś, z kim mógłbym się zmieścić, i dał mi jej numer. Napisałem do niej SMS-a, oddzwoniła do mnie.

Już miałam odkryć, jak to jest pracować nad własnym zdrowiem psychicznym.

Jak był pierwszy raz

Wtorek. 20.00 Paryż.

Wpisuję kod wejściowy, który terapeuta wysłał mi SMS-em, wchodzę do budynku, dzwonię do dzwonka z jej nazwiskiem, wchodzę na drugie piętro i pukam do drzwi.

W tym momencie czuję się naprawdę źle i widząc ją, czuję się jak jedna z ostatnich nadziei, jakie mam, aby znów być szczęśliwym. Otwarcie drzwi zajmuje 1 minutę, co wydaje się 1 godzinę. Mam suchość w ustach, żołądek boli mnie od stresu i wcale nie wiem, czego się spodziewać.

Otwiera drzwi, a ja spotykam naprawdę miłą kobietę, która wita mnie ogromnym uśmiechem, całuje mnie w policzki i każe mi usiąść w salonie, gdy kończy z innym pacjentem.

Siadam na kanapie - najbardziej wygodnej, w jakiej kiedykolwiek siedziałem - i czekam na nią, patrząc na wszystkie książki i przedmioty w pokoju: dzieła sztuki, książki o tym, jak uzyskać lepsze życie seksualne, książki o psychologii ogólnej i wiele innych rzeczy rozłożonych na ogromnym stole ustawionym na środku pokoju.

Mój żołądek boli coraz bardziej od stresu i naprawdę muszę pić trochę wody, gdy usta stają się bardziej suche.

W końcu otwiera drzwi i każe mi wejść. Zdejmuję płaszcz i zaczyna ze mną rozmawiać, kiedy siedzę. Tuż przed nią, na drugim końcu biurka. Stajemy naprzeciw siebie i rozmawiamy swobodnie.

Prosta konfiguracja, bez sofy, bez odpoczynku na plecach, po prostu normalna rozmowa.

Pierwsza rzecz, którą powiedziała, była zaskakująca: zapytała, czy moglibyśmy uzyskać imię (w języku francuskim tłumaczymy „Ty” przez „Tu”, gdy znamy tę osobę, i „Vous”, gdy chcesz zachować dystans).

To było zaskakujące, ale zapewniło mi komfort. Naprawdę nie lubię formalnie rozmawiać z ludźmi, zawsze podchodzę do wszystkich jak do przyjaciół. I tak zaczynamy. Łamie lód mówiąc:

„W porządku, jesteśmy tutaj, aby działać szybko. Świat porusza się szybko, ty chcesz się poruszać szybko, a ja nie lubię siedzieć na kanapie przez 6 lat, nic nie robiąc. Będzie dotyczyło akcji ”.

Od razu wiedziałam, że się dogadamy. Już jej ufałem. Wszystko było tak, żeby czuć się jak w domu, z dobrym przyjacielem, rozmawiającym i wymieniającym się.

-

Słowo od mojej terapeutki, gdy przeczytała ten artykuł:

„Byliście gotowi zadzwonić do tych drzwi, gotowi zostać odsłonięci, poddać się, co nie jest prawdą dla wszystkich. Są ludzie, którzy wolą pozostać ze swoim nieszczęściem, ponieważ czują się komfortowo będąc ofiarą lub są przyzwyczajeni do radzenia sobie z niezadowoleniem poprzez skargi.

Twoja psychiczna otwartość była obecna i ja to poczułem. Jeśli mam na imię, to dlatego, że czułem duży niepokój w twoich oczach, to był sposób dla mnie, aby przełamać barierę między nami. Nie robię tego ze wszystkimi. ”

-

Zaczęła zadawać mi pytania na temat mojej rodziny, czy miałam siostry i braci, jakie były moje relacje z rodzicami, co robiłam w pracy, a większość życia pokrywałyśmy powierzchownie w ciągu godziny. Chciała zobaczyć, nad czym moglibyśmy pracować.

Pod koniec pierwszej sesji umówiliśmy się na kolejną wizytę i byłem przekonany: wszystko zaczęło już w moim umyśle mieć sens, a moje myśli odtąd były niespokojne. Byłem gotowy, aby rozpocząć pracę nad tematami, które mają znaczenie.

Terapia behawioralna lub jak przełamać wzorce mentalne

Należy wiedzieć o mojej terapeutce, że ćwiczy ona specjalny rodzaj terapii. Nazywamy to terapią behawioralną. Więc nie chodzi o mówienie o sobie przez cały czas, ale o robienie rzeczy, które łamią wzorce, w które wierzysz.

Na koniec każdej sesji miałem „misje” do osiągnięcia: powiedz komuś wszystko, co myślałem o naszym związku, dokonując wyboru dla mnie, a nie dla innych…

Często misje były dość trudne i przerażające. Ale jej zaufałem.

I tak pracowaliśmy przez 6 tygodni.

Zanim powiem wam, nad którymi koncepcjami pracowaliśmy, aby poczuć się lepiej, muszę wyjaśnić coś o gatunku ludzkim. Tak, racja.

Co czyni nas ludźmi: nasza zdolność do tworzenia i udostępniania fikcji

Wróćmy 70 000 lat temu. W tym czasie na Ziemi żyło kilka gatunków ludzi. Najczęściej występowały Homo Neanderthalis, Homo Erectus i Homo Sapiens.

Wszyscy mieli wspólnego przodka: małpy. Mieli takie same umiejętności, zgrupowali się w małe plemiona (maks. ~ 50 osobników) i żyli (jakby) szczęśliwie.

Aż do rewolucji poznawczej.

W pewnym momencie coś w mózgu Homo Sapiens zmieniło się, umożliwiając im generowanie pomysłów, które nie były prawdziwe. Aby stworzyć fikcję.

W Sapiens: krótka historia ludzkości, niesamowitej książce napisanej przez Yuvala Noaha Harari, podaje ten przykład:

Jeśli weźmiesz plemię małp i przyniesiesz lwa do ich domków na drzewie, będą krzyczeć i wspinać się po drzewach, aby uciec.

Jeśli orzeł przejedzie, również krzyczy i patrzy w niebo w poszukiwaniu niebezpieczeństwa.

Teraz, jeśli zarejestrujesz ich krzyki, gdy nadejdą lew i orzeł, i odtworzysz te nagrania całemu innemu plemieniu małp, drugie plemię wejdzie na drzewa, słuchając krzyków o lwie, i spojrzy na niebo, kiedy słysząc krzyki o orle, nawet jeśli w prawdziwym życiu nie ma żadnego niebezpieczeństwa.

Oznacza to, że małpy mogą się komunikować: mogą krzyczeć, gdy zbliża się lew lub orzeł, i każą sobie nawzajem uważać.

Wszystko dobrze, dopóki mówią o rzeczach, które faktycznie istnieją. Ale jeśli przyjdziesz do małpy i powiesz mu, żeby dał ci swojego banana, ponieważ zostanie mu on oddany 12 razy więcej w niebie, są szanse, że ci nie uwierzy.

To zmieniło się wraz z rewolucją poznawczą. Homo Sapiens zaczął opowiadać historie, a najlepsze historie wierzyli wszyscy inni Sapiens.

Umożliwiło naszemu gatunkowi przeniesienie plemion na zupełnie inny poziom: z grup składających się z 50 osobników kierowanych przez jednego samca alfa, zaczęliśmy tworzyć ogromne organizacje kierowane wspólnymi przekonaniami: religie, narody, wartości moralne… Wszystkie rzeczy, które faktycznie istnieją tylko w naszych umysłach.

To pozwoliło Sapiensowi zaatakować wszystkie inne gatunki Homo i zdziesiątkować je armiami 5000 osób.

Ponadto dzieci gatunku ludzkiego rodzą się o wiele za wcześnie. Jeśli weźmiesz konia, kiedy urodzi się dziecko, może biegać i jechać, jak chce. Ludzkie dziecko jest bardziej zależne od dorosłych ludzi, aby przeżyć. Efektem ubocznym tego jest to, że słabo rozwinięte mózgi można kształtować w dowolny sposób, wprowadzając pomysły od urodzenia.

Ewolucja popchnęła ludzki mózg do stworzenia mechanizmów nagradzania, gdy zostaniesz przyjęty do plemienia: w tym czasie brak akceptacji przez innych oznaczał bycie martwym, najprawdopodobniej w czasie, gdy życie poza plemieniem nie było tak przyjazne, jak jest teraz. Tak więc każdy, kto był chemicznie szczęśliwy, gdy został zatwierdzony przez innych, miał większą szansę na życie.

Jeśli nie wiesz, dokąd zmierzam z całą tą (przed) historią, nie martw się: dochodzę do sedna. Nasz mózg nagradza nas, gdy robimy rzeczy, w których wychowaliśmy się w przekonaniu, że mają rację. Tworzymy wzorce zachowań, które chwilowo sprawiają przyjemność. Ale zawsze możemy przełamać te wzorce, szczególnie widząc się z terapeutą

Chodzi mi o to, że jako ludzie jesteśmy uzależnieni od pomysłów, a twój mózg nakłania cię do uwierzenia w to, w co wierzą również inni, aby przetrwać.

Jak twój mózg ciągle wpada w tę samą sytuację

Cała idea polega na tym, że są głęboko ludzcy. Te idee, gdy są wystarczająco powtarzane przez długi czas, mogą stać się podstawowymi przekonaniami.

To, co próbujesz zrobić, kiedy chcesz zmienić, to zmienić podstawowe przekonania na swój temat.

Oto jak to działa:

Źródło: The Holistic Psychologist

Masz przekonanie o sobie. Często problem polega na tym, że to podstawowe przekonanie nie jest zgodne z osobą, którą chcesz być.

Ale twój mózg tak bardzo w to wierzy, wszędzie szuka dowodów, aby to potwierdzić.

Za każdym razem, gdy twój mózg znajduje coś, co potwierdza to podstawowe przekonanie, nagradza cię chwilowymi szczęśliwymi hormonami, a przekonanie przechodzi z twojej podświadomości do twojej świadomości, sprawiając, że czujesz się jeszcze gorzej. To nieskończona pętla, dopóki nie złamiesz wzoru.

Jak przełamać wzorce i odwrócić proces

Oto cały sens psychologii: nauka rozumienia tych procesów i wpływanie na nie.

Cierpliwość jest kluczem. Przy wystarczającej pracy i cierpliwości możesz zmienić swoje podstawowe przekonania, a tym samym sprawić, by twój mózg nagrodził cię za rzeczy, które są naprawdę dobre dla ciebie i osoby, którą chcesz się stać.

Zrozumienie swoich wzorów jest pierwszym krokiem do ich zmiany. Następnie możesz zacząć pracować nad zmianą.

Te wzorce mogą pochodzić z dowolnego miejsca: dzieciństwo jest domem dla wielu podstawowych przekonań. Trudne momenty w życiu, takie jak utrata pracy lub śmierć bliskiej osoby, mogą również ukryć podstawowe przekonania.

Przekonania te kryją się w drobnych szczegółach, rozmowach, wydarzeniach sprzed lat, a pierwsza część pracy z Marie-Christine, moją terapeutką, znajdowała je.

Oto niektóre z odkrytych przeze mnie przekonań

Pierwszy był oczywisty: nie sądziłem, że jestem wystarczająco dobry. Na cokolwiek. Myślałem, że jestem brzydki, niewystarczająco inteligentny, boję się wszystkiego i zwlekam z dodawaniem do listy.

Mój mózg zawsze szukał potwierdzenia tych przekonań i musiałem je zmienić. Musiałem iść i rozmawiać z ludźmi otwarcie o tym, jak się czułem. Rozmawiałem z rodzicami, przyjaciółmi, byłymi współpracownikami i powiedziałem im, przez co przechodzę.

Ponieważ „rzeczy trzeba powiedzieć”. Mój terapeuta powiedział mi to tysiąc razy. „Nie muszą być rozumiane ani słyszane przez drugą stronę, wystarczy im powiedzieć. Rób to, co uważasz za słuszne ”.

Właśnie dlatego zaufanie do niej stało się ważne. Ufałem jej na tyle, aby działała zgodnie z tym, o co mnie poprosiła, nawet jeśli było to przerażające lub pozornie niemożliwe.

-

Słowo od mojego terapeuty:

Nie jestem podobny do większości innych terapeutów, którzy nie rozmawiają i nie zostawiają pacjenta samego ze sobą - tj. Z ich cierpieniem.

Pierwszym krokiem jest ponowna kwalifikacja, która uświadamia im, że są wyjątkowe. Świadomość, że porównywanie się z innymi jest próżna i negatywna.

-

Jednym z ćwiczeń, które mi zrobiła, była rozmowa z moim byłym wspólnikiem biznesowym. Opuściłem firmę smutny i zły. Na papierze byliśmy w dobrych stosunkach, ale za każdym razem, gdy go widziałem, chciałem go uderzyć. Byłem jednocześnie zły i smutny: widok go sprawił, że poczułem się, jakbym nic nie był wart. Myślałem, że nie jestem wystarczająco dobry w porównaniu z nim.

Wierzyłem w nasz związek, a mój mózg cały czas starał się to potwierdzić, więc musiałem z nim porozmawiać i przełamać ten schemat. Jedyny problem polegał na tym, że był w Brukseli w Belgii, a ja w Paryżu we Francji. 300 km.

Pewnego ranka w Paryżu szedłem do pracy, pytając się, kiedy znajdę czas, aby z nim porozmawiać, gdy ktoś stuknie mnie w ramię.

To był on.

Nie mam żadnych wierzeń religijnych, ale czułem się jak cud. Poprosiłem go, żeby przyniósł ze mną kawę, i przeprowadziliśmy najbardziej szczerą i cudowną rozmowę. Rozmawialiśmy o wszystkim, bez maski, bez ukrywania czegokolwiek.

Teraz znów jesteśmy przyjaciółmi. Znowu robię interesy.

Potem mój mózg poczuł się o 100 kg lżejszy. Złamałem wzór.

Nie będę szczegółowo omawiał każdego wzoru, który złamałem przez te 6 tygodni, ale zakończę ten artykuł jeszcze jednym: wzorem tego, co chciałem robić w życiu.

Dychotomia między przyjemnością a rzeczywistością

Jedną z rzeczy, które były dla mnie naprawdę trudne, było znalezienie tego, co chciałem robić w życiu.

W mojej poprzedniej firmie mieliśmy specyficzny rytm pracy. Codziennie przez 2 lata o 7 rano - 10 wieczorem. Powiedzieli, że to sposób na budowanie startupów.

W tym okresie wyrobiłem sobie przekonanie o tym, co było konieczne do osiągnięcia sukcesu: mnóstwo godzin pracy.

Kontroler rzeczywistości, przypominający mi, żebym poszedł naprzód w swoim życiu.

Zaraz po odejściu z firmy poszedłem spotkać się z moimi przyjaciółmi z dzieciństwa, tymi, którzy nigdy mnie nie zawiedli, nawet kiedy ich zawiodłem.

Półtora roku spędziliśmy razem prawie nic nie robiąc. Po prostu przyjemne rzeczy, takie jak leżenie na plaży, picie piwa i śpiewanie rapowej muzyki.

Kontroler rzeczywistości, przypominający mi, żebym poszedł naprzód w swoim życiu.

Próbowałem założyć 2 firmy, ale za każdym razem się poddawałem, ponieważ nie chciałem ponownie spędzać całego czasu na tej samej procedurze.

Nawet kiedy uruchamiałem Koudetat, musiałem sobie z tym poradzić: ile godzin pracuję? Czy mogę zbudować odnoszącą sukcesy firmę bez pracy przez 12 godzin dziennie?

Byłem zagubiony w dereńskim wyborze: czy chcę odnieść sukces, czy chcę cieszyć się życiem?

Kiedy kłócą się o przyjemność i rzeczywistość, łatwo jest tam usiąść i czekać.

Zajęło mi dużo czasu i wiele dyskusji z moim terapeutą, aby znaleźć wyjście z tego problemu. Odpowiedź jest taka, że ​​możesz mieć jedno i drugie.

Masz wystarczająco dużo czasu na zrobienie tak wielu rzeczy w swoim życiu, o ile właściwie wybierasz, co naprawdę chcesz robić, i nie spędzasz zbyt dużo czasu na myśleniu o tym, co może pójść nie tak.

To całkowicie zmieniło moje relacje z czasem. To jedna z rzeczy, które sprawiły, że byłem naprawdę szczęśliwy z mojego życia. Ponieważ moim zdaniem czas jest najcenniejszym zasobem, jaki mamy. To kształtuje sposób, w jaki doświadczamy życia.

I możemy wpływać na czas dzięki odpowiednim technikom. O tym powiemy w innym artykule z tej serii, nieco później. Czas, sposób, w jaki możesz go doświadczyć i co możesz zrobić, aby poprawić swoje relacje z nim.

-

Słowo od mojego terapeuty:

Po uświadomieniu sobie, że jesteś godny, drugim krokiem jest uświadomienie sobie swoich zasobów i limitów.

Trzecim krokiem jest bycie świadomym zasady przyjemności i rzeczywistości, jak powiedziałeś.

Na koniec musisz zaakceptować własną historię, aby nie utknąć w schemacie powtórzeń.

-

Ostatnia uwaga

Jest wiele do powiedzenia na temat wizyty u terapeuty, ale podsumujmy główne pomysły, które omówiłem w tym artykule:

  • Terapeuta pomoże ci się polepszyć tylko wtedy, gdy ocenisz, że nie czujesz się dobrze
  • Terapeuta jest tutaj, aby uświadomić sobie własne cierpienie, abyś mógł zacząć je leczyć
  • Dobry terapeuta to taki, z którym osobiście pasujesz
  • Masz podstawowe przekonania o sobie i świecie, a twój mózg zachęca cię do dalszego myślenia w ten sposób
  • Możesz przełamać te wzorce, zachowując się inaczej, pracując i zachowując cierpliwość

W następnym artykule porozmawiamy o emocjach. Czym są, jak są wyrażane przez twoje ciało i jak możesz nauczyć się ich używać do kształtowania życia, w którym chcesz żyć.

Do tego czasu nie zapomnij zapisać się do newslettera i zaproś znajomych i krewnych do przeczytania serialu. Musimy mówić o zdrowiu psychicznym, aby nie było już tabu.

Musimy dbać o własne umysły.

Z ,

Valentin

Dzięki Irina za pomoc we wszystkich rzeczach po angielsku