3 powody, dla których twój gniew cię boli i jak go puścić.

Tak, jesteś wkurzony. Zrobili to jeszcze raz. Poprosiłeś ją, żeby tego nie robiła, ale nie słuchała. Twój szef uderzył w ten ostatni nerw. Twoja teściowa jeździ na cienkim lodzie. Twój brat obiecał lata temu, że spłaci te pieniądze, a on wciąż nie. Masz małą, selektywną listę ludzi, którzy cię denerwują. Ale nie możesz dłużej trzymać się tej złości. Może nadejdzie czas, żeby to odpuścić.

Możesz być zły na 1 osobę lub 101 osób (Boże, mam nadzieję, że nie tak wielu) liczba nie ma znaczenia. Będziesz nosić to gówno ze sobą do końca.

Ale… prawda jest taka, że ​​ten gniew, którego się trzymasz, powoduje więcej obrażeń, niż zdajesz sobie sprawę, i nadszedł czas, aby odpuścić. Na serio.

Kiedykolwiek znajdujesz się w rozmowie z najlepszym przyjacielem i rozmawiasz o tej „osobie”, która cię wkurzyła, możesz czuć, że twoje serce bije coraz szybciej, twoje słowa wychodzą z furii, twoje ręce prawie zaczynają drżeć, jest ciasny węzeł w brzuchu.

Tak, to wszystko. To gówno. Jest do bani i wcale ci to nie pomaga. Myślę, że może czas przyjrzeć się bliżej tej złości i zobaczyć, co ona robi (nie dla ciebie).

3 powody, aby odpuścić

Bóle głowy

Wiesz już, że za każdym razem, gdy myślisz o swoim byłym, mówisz o tym gównie, które zrobił, boli cię głowa. Dzieje się to za każdym razem. Jakie to jest fajne? Czy myślisz, że on / ona siedzi i troszczy się o to gówno, które ci zrobili i boli cię też głowa? Wątpię.

A może wkurzył cię twój sąsiad. A może ten facet, który właśnie odciął ci ruch. Chodzi o to, że nie ma znaczenia, kto cię wkurzył, tak się stało i za każdym razem, gdy myślisz o tej osobie lub wydarzeniu, odczuwasz ból głowy.

Nie uważasz, że zasługujesz na spokój? Bez bólu głowy? Oczywiście, że tak! Czy to naprawdę ma już znaczenie w wielkim schemacie rzeczy, czy po prostu zmieniacie to, aby zachęcić więcej ludzi do zgodzenia się z tobą, że ta osoba „jest dupkiem i tak, zrobili ci źle”.

Kogo to obchodzi? Odpuść sobie. Czy to będzie miało znaczenie za 5, 10 czy 30 lat? Nie. Ani trochę. Czy możesz coś z tym zrobić? Nie, nudda. Zgadnij, co ci powiem dalej…

Odpuść sobie. Następnym razem, gdy zaczniesz o tym myśleć i tuż przed tym, jak krew zacznie wrzeć, zatrzymaj się i przypomnij sobie, że twój spokój umysłu jest ważniejszy. Szczerze to jest.

Naprężenie

Stres jest do bani. Kropka. I czy twój poziom stresu nie wydaje się podnieść, gdy myślisz o tym czasie lub tej osobie? Oczywiście, że tak. Czy robisz coś dobrego? Oczywiście, że nie.

Stres odgrywa na tobie wszelkiego rodzaju sztuczki. Kilka sztuczek, założę się, że nawet o nich nie wiedziałeś.

  • podniecenie
  • bezsenne noce
  • Obgryzać paznokcie
  • słaby apetyt
  • ciągłe zmęczenie
  • i wiele więcej

Wróćmy więc do pytania, które zadałem wcześniej, czy myślisz, że osoba, która się na tobie drażni, również przez to przechodzi? Oczywiście nie. Nie obchodziło ich to mniej. Zgadnij co…

Czas odpuścić…

Tracić czas

Tracisz cenny czas, który można lepiej spędzić na byciu szczęśliwym, radosnym, spokojnym, śmiejącym się, cieszącym się życiem itp. Tak. Trzymasz się całej złości, która pozbawia cię życia, na które zasługujesz. Życie szalonej, absurdalnej, pieprzonej radości!

Dlaczego miałbyś marnować lub marnować swoje życie na złość na kogoś lub coś, co już nie ma znaczenia? Czy słyszałeś wyrażenie „Życie jest za krótkie”? Oczywiście że masz. Przestań marnować swoje życie na złość na głupie gówno. Zmądrzeć!

Zgadnij, co ci teraz powiem ...… to wszystko… naprawdę.

Nie jestem obcy temu gównie…

Wiesz, miałem całe życie naprawdę i mam na myśli naprawdę gówniane rzeczy, które zostały mi zrobione. Od bicia, które znosiłem, od ludzi, którzy mieli mnie kochać, przez byłego, który kłamał i oszukiwał, po tak zwanego przyjaciela, który obrabował mnie z 1000 $…

Mógłbym kontynuować, ale masz pomysł.

Nie jestem obcy do bzdur i jestem pewien, że ty też nie. Wszyscy cierpieliśmy na jakąś bzdurę z powodu czegoś. Nauczyłem się odpuszczać.

Nowe podejście ktoś?

Usunąłem małpy z pleców, wyciągnąłem ciernie z boku i zeskrobałem chipsy z ramion. Idę lekko i radośnie. Gniew i nienawiść już mnie nie obciążają.

Moim życzeniem jest, abyś mógł nauczyć się pozwolić tym rzeczom odejść i żyć szaloną, kurwa, śmieszną radością, ponieważ to, mój przyjacielu, właśnie dlatego tu jesteś.

Czy ktoś chce kupić małpę?

Pokój i miłość

xo iva xo