To po prostu zbyt wiele wskazówek. Przeczytaj mój blog!

5 porad na temat pisania artykułów „5 porad”

Listicles

Treści, które myśleli liderzy, odradzają nam ciągłe pisanie tych sztuczek, ale wydaje się, że nigdy nie słuchamy, prawda?

Jednym z najpopularniejszych rodzajów artykułów jest artykuł „5 porad”.

Dlaczego pięć? Moja obiektywnie poprawna teoria jest taka, że ​​czytelnicy na ogół nie są zainteresowani uczeniem się więcej rzeczy, niż mogą zmieścić z jednej strony. (A jeśli jesteś podwójnym amputacją, moje najbardziej sarkastyczne przeprosiny.)

Ponieważ tego rodzaju posty na blogu mają się tak dobrze pod względem ruchu i zaangażowania, pomyślałem, że zadbam o to, aby ta blogowa moda była utrwalona w formie tego artykułu.

Jeśli więc jesteś blogerem, który chce nauczyć się zarabiać na tym irytującym trendzie, ten artykuł jest dla Ciebie:

1. Zacznij od pierwszego punktu, a następnie stamtąd idź w dół

Może to wydawać się oczywiste, ale warto powtórzyć: „Nie zaczynaj swojego artykułu z 5 poradami od Porady # 38”.

Jeśli jednak lubisz odliczanie, możesz zacząć od Tip # 5, a następnie Tip 4, Tip 3, Tip 2 i tak dalej, aż w końcu dojdziesz do Tip 1.

Upewnij się tylko, że kiedy idziesz w odwrotnej kolejności, zachowujesz tę sekwencję. Pięć wskazówek wystarczy, by zmylić mózg czytelników.

2. Napisz nieznośnie długie wprowadzenie, które zajmie wieczność, aby dotrzeć do faktycznych wskazówek

Napisz preambułę, która jest wystarczająco długa, aby zawstydzić adres Gettysburga. Jeśli masz długą osobistą historię, która ma niewiele wspólnego z tematem tego artykułu, byłoby to właściwe miejsce.

Robiąc to, sprawisz, że twoja publiczność będzie zaskoczona, gdy w końcu dotrzesz do pierwszej wskazówki. „Byłem tak pochłonięty twoją opowieścią o tym, dlaczego zdecydowałeś się rzucić pracę jako kasjer bankowy, aby zostać pogromcą rekinów, że zupełnie zapomniałem, że przyszedłem tutaj, aby dowiedzieć się, jak naprawić nieszczelny kran. Zgrabnie, tak myślę!

3. Upewnij się, że twoje wskazówki są na tyle niejasne, aby zachęcić ludzi do dalszego czytania

Kto nie chciałby kontynuować czytania sekcji zaczynającej się od „Po prostu zrób to”? Nie ja!

Jest to świetny sposób na dodanie niepotrzebnego napięcia do artykułu na temat czegoś, co nie wymaga napięcia, na przykład dziania lub czegokolwiek.

Polecaj takie wskazówki, jak „Uprość to”, „Zrób to codziennie” lub „Nie zniechęcaj się”, dzięki czemu Twoi odbiorcy będą sfrustrowani czytaniem postów, ale sfrustrowani w dobry sposób.

4. Zawsze upewnij się, że twoje wskazówki są naprawdę oczywiste

Jestem pewien, że Biblia pisarza mówi: „Nie pozwól, aby czytelnik poczuł się głupiej niż ty”.

Na przykład, jeśli piszesz artykuł o blogowaniu, pamiętaj o wskazówkach, takich jak „korekta artykułów przed ich opublikowaniem”, lub jeśli piszesz artykuł o zdrowiu i kondycji fizycznej, podaj wskazówki, takie jak: „pozostań uwodniony w całym dzień".

Pamiętaj, że jeśli jesteś czytelnikiem, odejdź sprytniej niż przed przeczytaniem Twojego artykułu, poniosłeś porażkę.

5. Dodaj przynajmniej jedną szokującą wskazówkę, która tak naprawdę nie jest tak szokująca, kiedy ją wyjaśnisz

Jest to szczególnie przydatne w artykułach o czymś całkowicie nieszkodliwym i zdrowym.

Na przykład, jeśli piszesz artykuł o tym, jak być dobrą matką i żoną, możesz dołączyć wskazówkę, która zaczyna się od „bezlitosnej rzezi całej rodziny”, a następnie „… ale tylko wtedy, gdy są opętany przez demony ”.

Z tego rodzaju wskazówkami napisz je tak, jakby mówili odbiorcom: „proszę, wyjmij moją radę z kontekstu”, wyjaśnij to tylko dalej: „nie oceniaj mnie na podstawie mojej dziwnej porady, oceniaj mnie na podstawie prób jej wyjaśnienia”.

Tam! Teraz postępuj zgodnie z tymi 5 wskazówkami, a będziesz na dobrej drodze, aby zostać blogerem, hmm, mam na myśli mistrza blogowania! Tak, właśnie to chciałem powiedzieć!

…Tak. Oczywiście…

Oczywiście.

Ahem.

Hej, spójrz na tamtą dziwną rzecz!

[wymyka się]

Jeśli podobało ci się czytanie moich wygłupów z blogowania, tak samo jak mi się podobało lub nie, zrób to, śledź mnie na Twitterze, aby uzyskać jeszcze większą literacką nieodpowiedzialność!