Czarni mogą decydować, jak głosować na prezydenta

Znowu 2016, ale z (przeważnie) różnymi kandydatami

Zdjęcie Leighann Renee na Unsplash

Jest rok 2019, a zbyt wielu białych liberałów wciąż nie odkryło, że brązowi i czarni ludzie nie potrzebują ich, aby powiedzieli nam, jak głosować. Możemy podjąć decyzję.

To, co widzę, to powtórzenie 2016 roku, kiedy tak wiele osób mówiło nam, co jest dla nas najlepsze, tak jakbyśmy byli dziećmi i potrzebowali białych ludzi do trzymania się za ręce podczas oddawania głosów. My nie. Nigdy nie mamy i nigdy nie będziemy. Więc te pieśni na temat tego kandydata i tamtego? Zachowaj ten hałas dla siebie. Czarni robią to cholerstwo. Badamy ludzi i zadajemy trudne pytania. Podobnie jak w 2016 r. Szukamy kandydatów, którzy rozumieją, że ten kraj nie składa się z prostych białych mężczyzn. Składa się z odrobiny każdego.

I każdy z nas powinien się liczyć. Kropka.

Jest rok 2019 i nie mogę uwierzyć, że biali ludzie robią dokładnie to samo. Na kogo powinniśmy teraz głosować? W zależności od większości białych liberałów jest to biały człowiek. Kobiety biegające ledwo dostają się do radaru mediów.

Trudno mi zrozumieć, dlaczego biali ludzie uważają, że którykolwiek z tych mężczyzn zrobił coś, aby zasłużyć na mój głos lub głos Czarnej osoby w tej sprawie. Oczywiście wiem, że czarni nie są monolitem. Głosujemy na każdego kandydata, jakiego chcemy, i robimy to w oparciu o nasze indywidualne wartości i przekonania.

Osobiście nie widzę żadnej różnicy między biegnącymi białymi mężczyznami. Żadna z nich nie ma za sobą historii walki o marginalizowane społeczności. Czy któryś z nich spędził życie walcząc z rasizmem systemowym i białą supremacją? Czy któryś z nich stracił przyjaciół i rodzinę, ponieważ rozumie, że większe dobro to społeczeństwo, w którym wszyscy są naprawdę równi? Jeśli nie, to nie walczą o mnie. Są zdecydowanie przy prostych białych mężczyznach, którzy tylko dbają o siebie nawzajem, i mam ich dość.

Dlatego właśnie potrzebuję białych liberałów - przestańcie mówić nam, na kogo głosować w nadchodzących wyborach. Przestań nam mówić, że wiesz najlepiej, kto nas wesprze. Wierzcie lub nie, wiemy najlepiej. Prowadzimy teraz wiele rozmów na temat wszystkich nominowanych. I nikt nie jest ponad krytyką ani krytyką.

Widzisz, robimy to, co powinieneś robić: analizujemy każdego kandydata i naprawdę rozmawiamy o problemach, które widzimy, które chcemy rozwiązać. Czy nie to powinniśmy wszyscy robić?

Chcę spojrzeć w ich przeszłość. Chcę wiedzieć, jak głosowali w sprawach dotyczących zmarginalizowanych społeczności. Chcę wiedzieć, co zrobili, by naprawić te złe decyzje, tak szkodliwe dla mojego ludu. Chcę wiedzieć, którzy kandydaci do tej pory nawet nie myśleli o zainteresowaniu Czarnych. Widzę, zwracam uwagę na kandydatów, którzy nagle chcą mówić o czarnych sprawach, kiedy wcześniej o nich nie rozmawiali.

Patrzę bocznie na tych, którzy nagle decydują, że mają ważne rzeczy do omówienia, jeśli chodzi o czarnych ludzi. Teraz słyszymy o odszkodowaniach. Nagle chcą porozmawiać o brutalności policji. Ale wiem co to jest. Podobnie jak biali liberałowie, którzy próbują namówić nas do głosowania na swojego kandydata, ci kandydaci rozumieją, że bez czarnego głosowania jest prawie niemożliwe, aby znaleźli drogę do Owalnego Biura.

Inna rzecz. Zbyt długo liberałowie przyjmowali za pewnik głosy Czarnych. I pozwalamy im to robić. Więc mówię, róbmy dalej to, co robimy. Zadajmy pytania, krytykujmy i krytykujmy każdego, kto kandyduje na najwyższe stanowisko w tym kraju. Jeśli się wkurzą, niech tak będzie. Jeśli nie potrafią odpowiedzieć na pytania dotyczące czarnobrązowych społeczności w tym kraju i tego, w jaki sposób pomogą nam zrealizować amerykański sen, nie chcę nic więcej o nich mówić.

Zbyt długo dostaliśmy wiadomość od Demokratów. Dają nam obietnice i wypełniają się prawie na niczym. A więc, biali liberałowie, przestańcie karać nas jak dzieci. Czas, abyś usiadł i naprawdę wysłuchał, co mamy do powiedzenia na temat tych kandydatów i dlaczego ich popieramy lub nie.

Wiem, skąd to się bierze i kiedy to powiem, biali liberałowie będą gotowi do walki. Ale i tak to powiem. Naprawdę wierzysz, że jesteś mądrzejszy od nas. Uważasz, że potrzebujemy twojej pomocy w podjęciu właściwej decyzji, ponieważ po prostu nie jesteśmy w stanie samodzielnie podejmować dobrych decyzji. Zapoznaliście się z historią tego kraju, że brązowi i czarni ludzie są podludzcy. Kupiłeś, że bez ciebie bylibyśmy niczym.

Ale prawda jest taka, że ​​bez nas byłbyś niczym.

W szczególności czarni mają zwietrzałe burze, które powinny udowodnić wam, że jesteśmy zdolni do wielkich rzeczy. W rzeczywistości osiągnęliśmy wiele wielkości. To, że wciąż tu jesteśmy, jest wspaniałe. Nie bierzemy tego za pewnik i dlatego utrzymujemy wysoki standard ludzi, na których będziemy głosować w wyborach.

Więc nie trać oddechu. Wszystkie wasze karcące i wściekłe nagany nie zmieniają naszego zdania o kandydacie. Dokładamy należytej staranności. Prowadzimy rygorystyczne rozmowy między sobą i niektórymi z was na temat kandydatów. Dlaczego? Ponieważ wymagamy od naszych przywódców wielkości. Osoba, którą wspieramy, musi być gotowa przeciwstawić się szalejącej białej supremacji przenikającej ten kraj. Innymi słowy, potrzebujemy wojownika. Żądamy wojownika.

Ty też powinieneś.