Dami Lee o tym, jak być wszystkim na raz

Dami Lee, rysownik i pisarz… w H Mart. Zdjęcie Eunice Yooni Kim

Ten wywiad został pierwotnie opublikowany w The Slant z 24 sierpnia 2018 r., Cotygodniowym biuletynie z wiadomościami, mediami i kulturą z Ameryki Północnej. Chcesz więcej takich funkcji? Zapisz się już dziś za darmo.

Przeczytaj zapis tego wywiadu.

Jako trzykrotna emigrantka i eks-pat w niepełnym wymiarze czasu, rysownik Dami Lee brał udział w zmaganiach z przynależnością, nawigacją w nowych kulturach i zrozumieniem swojej tożsamości. W swojej nowej książce Be Everything At Once Lee podejmuje wyzwania związane z dorastaniem i dorosłością poprzez obiektyw mini-mnie z kreskówek.

Chociaż nie zawsze używała komiksów do dzielenia się swoją historią, jej doświadczenia związane z rysowaniem kreskówek do pracy w college'u i przeprowadzką do Korei wkrótce po ukończeniu studiów wywołały u niej bardziej artystyczny opór, gdy przystosowała się do nowego życia. „[Kiedy] przeprowadziłem się z powrotem do Korei, rysowanie komiksów i przesyłanie ich online było dobrym sposobem na pozostanie w kontakcie z moimi przyjaciółmi w domu”, mówi Lee.

Lee był inspirowany nie tylko codziennymi żartami i żartami, ale także tweetami i humorem. Jedna z jej wczesnych komiksów zawierała tweeta zmieniającego „Ms. Outkast” Jackson ”w źle usłyszane teksty.

Lee nie spodziewała się odpowiedzi - ktoś nawet dostał tatuaż postaci „czterech węgorzy” („to było szalone” - mówi). Ale przykuł także uwagę agenta, którego mąż widział to na Reddicie. Doprowadziło to do pierwszych rozmów o tym, co ostatecznie stało się książką Lee.

„Oryginalnie koncepcją książki były źle usłyszane teksty przetłumaczone na komiks. Ale redaktor „Chronicle” powiedział: „Myślę, że twoja historia jest bardziej interesująca i powinniśmy się na tym skupić.” Więc zmieniliśmy koncepcję książki ”.

Teraz jej książka i większość jej komiksów koncentruje się na różowo spoconej postaci, kreskówkowej wersji samej Lee, a la Lizzie McGuire. „Dziwnie jest mówić, że to ja, ale tak” - mówi Lee. Lee udaje, że porusza się po prawdziwym życiu Lee - niezależnie od tego, czy dokumentuje jej proces twórczy, udziela młodszym porad, czy zastanawia się, dlaczego spędza tak dużo czasu w Internecie.

Be Everything At Once to pierwsza wyprawa Lee do druku. Nigdy wcześniej nie widziane komiksy dokumentują próby i udręki związane z dorastaniem i nawigowaniem po różnych tożsamościach i wyzwaniach, a nawet stają się bardziej osobiste. Lee mówi, że to było nowe, odsuwając się od żartów i kalamburów, na których koncentrowała się na początku swojej kariery.

To dało Lee swobodę wypróbowania narracji, czegoś, czego nie miała wiele okazji zrobić online. „Bardziej uporządkowane jest opowiadanie historii i moich osobistych doświadczeń” - mówi Lee. „Używam tych komiksów jako sposobu na dokumentowanie rzeczy, które się dzieją, na przykład wizualnego komiksu.”

Nawet gdy przechodzi na media drukowane, Lee mówi, że może udostępnić jeszcze więcej, poruszając tematy bardziej złożone i dopracowane niż to, co mieści się w czterech panelach.

„Jest to trudne, ponieważ tak wiele rzeczy, które wydarzyły się [podczas mojej przeprowadzki] do Korei, jak proces znalezienia pracy, gdy jesteś obcokrajowcem, małe różnice… to może być naprawdę trudne do uchwycenia” - mówi Lee. „Są cięższe tematy i bardziej osobiste rzeczy, z których chcę czerpać. Ale jednocześnie nie jestem pewien, czy chcę to upublicznić. Martwię się również, że jeśli opowiem tę historię, czy jest coś, co mogę mieć tylko dla siebie? ”

Na razie Lee koncentruje się na wydaniu swojej książki. Prowadzi premierę książek na Brooklynie 29 sierpnia w rozmowie z innym rysownikiem Adamem Ellisem. Ale wciąż mówi o swoim sukcesie jak ktoś, kto nigdy się tego nie spodziewał. Zastanawiając się nad swoją ostatnią pierwszą wizytą w Comic-Con, Lee mówi: „Zrobiłam tam podpis i byłam tak zdenerwowana, że ​​nikt się nie pojawił. Ale ludzie tam byli i po raz pierwszy naprawdę mogłem rozmawiać z ludźmi w prawdziwym życiu. ”

Lee może bagatelizować swoją wirusowość, ale ona jest rysownikiem stojącym za wieloma memami i komiksami, które sięgają najdalszych zakątków Internetu. Od czasu do czasu spotyka się z kreskówkami, ku jej rozbawieniu. „Jest taki komiks flagowy, który bardzo się zapamiętuje. Byłem na Gypsy Housing i ktoś napisał o swoim mieszkaniu i napisał „trochę o mnie, uwielbiam dobrego wilgotnego mema”, a oni opublikowali komiks. Wciąż widzę moje memy i wpadam na nie, i to jest naprawdę śmieszne ”.

Debiutując swoją książką, Lee przedstawia pokolenie ambitnych, wybiegających w przyszłość dwudziestolatków - którzy mogą żałować, że nie zmieściłyby się w bluzach dziecięcych. „Lubię myśleć, że cała książka jest podsumowaniem tego, kim jestem” - mówi Lee.

Książka Dami Lee Be Everything At Once jest już dostępna. Lee organizuje premierę książek na Brooklynie w Nowym Jorku w środę, 29 sierpnia, gdzie będzie rozmawiać z Adamem Ellisem i odpowiadać na pytania publiczności. Śledź ją na Instagramie, Tumblr i Twitterze, aby uzyskać więcej.