Nie bądź frajerem - lub: Jak żyć życiem z intencją.

Możesz to zrobić lepiej.

Jeśli nie masz zamiaru zajmować się własnym życiem, prawdopodobnie zmarnujesz swój pieprzony czas.

Szczerze wierzę w to. I to jest ogromny problem.

Ale mogę ci pomóc (nie, naprawdę!).

To jest ważne.

Przeczytanie tego zajmuje tylko 10 minut (wiem: „co tam, wynoś się stąd! Nie mam tego czasu, jestem super leniwy… - mam na myśli zajęty!).

Tak ok. Po prostu to zrób. To jest tego warte. Mówię też o pieprzeniu (nie obrażaj się, to tylko słowo).

Może to również zmienić twoje życie (wiem, że jestem zarozumiały - ale pieprzyć to, to prawda).

Nie bądź frajerem

Spójrz, zwycięstwo w życiu może oznaczać miliard różnych rzeczy.

I chociaż uważam, że podobne rzeczy i doświadczenia dla nas wszystkich ostatecznie przynoszą szczęście i spełnienie, nasze ścieżki do osiągnięcia lub stworzenia tych rzeczy i doświadczeń mogą wyglądać zupełnie inaczej.

Nie chcę ci mówić, jak powinna wyglądać twoja ścieżka. Mam na myśli, że nie mogę, nawet gdybym chciał (nie chcę).

Jednak chcę ci to powiedzieć:

Jeśli nie żyjesz proaktywnie i intencjonalnie, zmarnujesz dużo. Przegrasz Będziesz frajerem.

Nawet jeśli brzmi dobrze, siedzenie i „pozwalanie życiu się wydarzyć” jest złym pomysłem.

Chyba, że, oczywiście, wszystko po prostu cudem pójdzie po twojej myśli ... Co jest, no cóż, głupio się spodziewać.

Nie bądź tym facetem.

Możesz mieć kontrolę bez kontrolowania wszystkiego

Życie z intencją oznacza po prostu stać się wiodącym agentem własnego życia.

Oznacza określenie trajektorii, na którą się stawiasz.

Oznacza to, aby pamiętać o tym, jak spędzasz swój czas (a tym samym nie marnujesz go na głupie gówno).

Oznacza stworzenie środowiska, w którym możesz dążyć, prosperować i konsekwentnie rozwijać się jako osoba.

Życie z intencją nie oznacza próby kontrolowania wszystkiego wokół (co byłoby głupie, ponieważ jest niemożliwe). Zamiast tego oznacza właściwe radzenie sobie z gównem.

Nie oznacza to racjonalnej refleksji nad wszystkim, co robisz. Zamiast tego oznacza uważność i pełne zanurzenie się w swoich doświadczeniach.

Ale oznacza to również takie zaprojektowanie życia, aby uzyskać więcej takich doświadczeń, które są tego warte, a mniej tych, które są tylko powierzchownymi bzdurami.

Całkowicie zanurz się w doświadczeniach. Ale upewnij się, że mają dla Ciebie znaczenie.

Jak, kurwa, żyję bardziej celowo?

To jest najważniejsze pytanie. Oczywiście.
(Nie musisz przeklinać, aby uzyskać odpowiedź, ale to czyni ją bardziej dramatyczną).

Szczerze mówiąc, staram się to rozgryźć. Ale mam teorię. Lub lepiej, sposób myślenia o tym.

Pozwólcie, że się z Wami podzielę (i tak już jesteście głęboko w tym kawałku, więc po co teraz ?!):

Pięć wielkich filarów przenosi twoją zdolność do życia w sposób celowy i w sposób, który pozwala na najbardziej efektywne wykorzystanie czasu, jaki masz na tej planecie (cokolwiek to dla ciebie znaczy).

Pozwólcie, że krótko to podzielę. (Czytaj dalej, teraz pojawia się część „Zmiana twojego życia”):

Tych pięć filarów to:
1. Zrozumienie świata.
2. Zrozumienie siebie.
3. Ustanowienie właściwych procedur.
4. Kultywowanie inspiracji i motywacji.
5. Tworzenie środowiska wspierającego.

Re. 1 - Zrozumieć świat

Nie musisz się interesować mechaniką kwantową (choć myślę, że powinieneś, bo to jest cholernie niesamowite).

Nie powinieneś jednak zbytnio zagłębiać się w swoją ignorancję.

Ponieważ jeśli nie masz dokładnego modelu tego, jak funkcjonuje świat i ludzie w nim, zostaniesz pieprzony.

Fucked przez inteligentnych marketingowców sprzedających ci gówno, którego nie potrzebujesz ani nawet nie chcesz.
Pieprzony przez przemysł spożywczy, przez co jesteś gruby i chory.
Pieprzone przez organizacje, które sprawiają, że wierzysz w to, czego chcą (często głupie bzdury).
Fucked przez media społecznościowe i telewizję kradnącą twój czas, czyniąc cię nudnym, odrętwiałym i ignoranckim.
Pieprzony wiadomościami, które przekonują cię, że świat jest gorszy niż jest, co czyni cię cynicznym i przygnębionym.

Wow, to dużo pieprzeń. Właśnie kupiłem bilet w jedną stronę do piekła, prawda?

Zaryzykuję.

Ok, z całą powagą, jeśli nie chcesz być gangbangowany przez wszystkich różnych agentów wokół ciebie, lepiej rozumiesz różne zachęty, które skłaniają ludzi, organizacje i instytucje do robienia tego, co robią.

Lepiej zrozum, jak możesz być manipulowany.

Lepiej rozumiesz podstawowe zasady, które składają się na nasze wspólne życie, a także to, co faktycznie jest i co nie jest prawdą (ponieważ musisz podjąć wysiłek, aby je znaleźć).

Jak inaczej wiedziałbyś, co jest dla ciebie możliwe? Skąd inaczej wiedziałbyś, jak poruszać się po świecie, abyś był szczęśliwy i spełniony?

Nie zrobiłbyś tego. Kropka.

To ty bez dobrego zrozumienia tego, jak działa świat.

Re. 2 - Zrozumienie siebie

Najprawdopodobniej nigdy nie zrozumiesz w pełni siebie. To jest szaleństwo.

Możesz jednak uzyskać głęboki wgląd w to, jakie są twoje prawdziwe pragnienia, marzenia, motywacje, potrzeby, cele, aspiracje (wstaw słowo kluczowe).

Możesz wiele zrozumieć o tym, co naprawdę cię uszczęśliwia. A co nie.

I możesz się bardzo dużo nauczyć o tym, jak funkcjonujesz najbardziej efektywnie, bez popełniania błędów w ocenie i wyborze przez cały pieprzony czas (który niestety jest domyślny dla większości z nas).

Krótko mówiąc, możesz dobrze zrozumieć, co ścigać, a co pozostawiać, na czym się koncentrować, a co ignorować, czego szukać, a czego unikać - aby uzyskać to, czego CHCESZ z życia.

Jeśli nie rozumiesz siebie w ten sposób, będziesz niczym innym jak pionkiem w rękach agentów wokół ciebie.

Marionetka, której sznurki są ciągnięte przez to, co rodzą nasze środowiska. Fałszywe ideały, bezsensowne cele, natrętne czynniki wyzwalające głupie zachowanie, puste wartości. Wszystko to. I więcej.

Więc jeśli chcesz przeżyć swoje życie w sposób, który jest dla Ciebie znaczący, lepiej naucz się, co to oznacza (ponownie, nie jest to coś, co powinieneś brać za dane).

„Siedziałem na skale i wpatrywałam się w gwiazdy” - powiedział nikt. To działa i często jest niewygodne.

Re. 3 - Ustalenie właściwych procedur

Jaki jest najbardziej aktywny czynnik wpływający na twoje życie? Boże, oczywiście.

Ok, nie bardzo (bez obrazy).

Najważniejszą rzeczą, która określa twoje życie i dokąd zaprowadzi, jest to, co robisz konsekwentnie.
To nie jest to, co twoim zdaniem powinieneś robić, ani to, co chcesz robić, ani to, co robią inni - to jest to, co faktycznie robisz. To twoje działania.

Jest powód, dla którego tak często słyszysz, że procedury są niezwykle potężne.

Rutyną jest robienie czegoś konsekwentnie. A to może mieć potężny pozytywny wpływ na przebieg twojego życia. Zakładając, oczywiście, że nie masz rutyny z czekoladą na co dzień.

Interesującą rzeczą w procedurach jest to, że po ich ustaleniu nie jest już tak trudno je utrzymać. W rzeczywistości uwolnią trochę energii mentalnej.

Dzięki temu możesz z czasem dodawać coraz więcej procedur i nawyków (dobre, najlepiej - nie czekoladowe).

Niezbyt dobra rutyna.

Jednak dopóki rutyna się nie trzyma, często jest to ciężka praca. Pomyśl tylko o regularnych ćwiczeniach, prawidłowym jedzeniu lub codziennym czytaniu.

Więc musicie konsekwentnie nad tym pracować, dopóki nie zadziała to konsekwentnie.

Przeważnie chcesz budować rutyny, które sprawią, że będziesz w dobrej formie fizycznej i psychicznej (pomyśl o treningu i odżywianiu).

Procedury, które ułatwiają ci poznawanie świata (myśl o czytaniu), i które dostarczają narzędzia do lepszego zrozumienia siebie (myśl o medytacji, księgowaniu itp.).

Chcesz także budować rutynowe zachowania, które sprawią, że twoje życie będzie przyjemniejsze i pełne pozytywnych doświadczeń (pomyśl o zadawaniu dobrych pytań, otwartości na różne perspektywy, byciu miłym dla innych itp.).

Re. 4 - Kultywowanie inspiracji i motywacji

Jeśli nie jesteś zainspirowany, nie będziesz miał kierunku.
Jeśli nie masz motywacji, nie zaczniesz.

To takie proste.

Teraz ani inspiracja, ani motywacja nie jest tym tajemniczym uczuciem, które po prostu pojawia się losowo.

To się dzieje. Ale nie powinieneś zbytnio na tym polegać.

Dobrą rzeczą jest to, że TY możesz to uruchomić. I powinieneś próbować to robić często.

Jako wyłączenie odpowiedzialności nie jestem autorytetem w zakresie semantyki, dlatego nie mogę twierdzić, że moje użycie terminów „inspiracja” i „motywacja” jest poprawne (w rzeczywistości wiem, że tak naprawdę nie jest poprawne). Ale mnie to nie obchodzi. Myślę, że to przydatne.

Nie jesteśmy całkowicie racjonalnymi istotami (co prawdopodobnie jest niedopowiedzeniem). Jako ludzie napędzamy się emocjami przez cały dzień - czy nam się to podoba, czy nie.

I chociaż uważam, że bardzo ważne i cenne jest nauczenie się, jak nie padać ofiarą naszych emocji i pozwolić im odejść, jeśli to konieczne (co nie jest tym samym, co kontrolowanie ich, ponieważ jest to niemożliwe), jest dla mnie oczywiste, że nasze wewnętrzne napędy mogą być silnym paliwem. Paliwo na fajne gówno.

Jestem pewien, że wiesz, jak to jest być pociąganym do idei, do obrazu tego, jak mógłby wyglądać świat i jak się do niego przyczyniasz. To uczucie otwartego patrzenia przed sobą, jaka rzeczywistość byłaby niesamowita.
W mikro lub makro. Dla ciebie, dla kogoś innego lub dla nas wszystkich.

To jest inspiracja.

Jestem też pewien, że wiesz, jak to jest być popychanym przez niewytłumaczalną siłę do działania. Na start. Wyjść. Aby stworzyć. Zrobić coś, co ma wpływ.
W mikro lub makro. Na tobie, na kimś innym lub na nas wszystkich.

To jest motywacja.

W jaki sposób czerpiemy inspirację i motywację?

Cóż, zazwyczaj dzieje się tak przez wystawienie się na jakąś stymulację umysłową.

Do pomysłów i myśli, do nowych perspektyw, do ciekawych ludzi i historii, a nawet do dobrych argumentów.

I to przez obserwowanie, jak inni robią coś fajnego lub imponującego.
Jestem pewien, że obejrzał kilka filmów szkoleniowych, zanim założył czołg Supermana.

Co powstrzymuje cię od aktywnego szukania tych impulsów?

Co powstrzymuje Cię przed regularnym narażaniem się na różne osoby o różnych pomysłach? Od odwiedzania nowych miejsc? Od oglądania, jak inni robią fajne gówno? Słuchanie ludzi mówi z pasją o tym, co ich inspiruje? Czytając o tym, jak inni widzą świat (tak jak teraz!)?

Dokładnie. Jedyną rzeczą, która Cię od tego powstrzymuje, jest twoje pieprzone lenistwo (co rozumiem, dla mnie też jest trudne).

Szczerze mówiąc, po prostu czytaj książki na przypadkowe tematy, oglądaj inspirujące filmy i słuchaj motywujących mówców na YouTube, podróżuj do nowych miejsc, chodź na imprezy, angażuj się w dyskusje z różnymi ludźmi.

Kultywowanie ekspozycji na czynniki wyzwalające, które mogą stymulować psychicznie i emocjonalnie, jest potężnym narzędziem ratunkowym.

Po prostu zastosuj to.

Re. 5 - Tworzenie środowiska wspierającego

„Jeśli nie stworzysz i nie kontrolujesz swojego środowiska, twoje środowisko stworzy i będzie cię kontrolować” (Benjamin Hardy)

Nasze środowiska mogą być najbardziej aktywnym czynnikiem wpływającym na to, co robimy na co dzień.

Są tak natrętne i uzależniające, tak pełne wyzwalaczy, że ledwo jesteśmy w stanie je wytrzymać. Nasza siła woli nie wystarczy.

Jako jednostki jesteśmy zbyt słabi, aby oprzeć się strukturom wyzwalaczy i wiadomości wokół nas.

Jesteśmy zbyt cholernie słabi, aby stale iw pełni opierać się pokusom natychmiastowych przyjemności, bezsensownego sensacji, płytkiej rozrywki.

To jest fakt.

Och, i ludzie. Nie zapomnij o ludziach.

„Stajesz się średnią z pięciu osób, z którymi spędzałeś najwięcej czasu”, powiedział kiedyś Jim Rohn.

Nie wiem, jak dokładna jest ta liczba, ale jedno wiem:
Im bardziej otaczasz się negatywnymi, cynicznymi, głupimi i leniwymi ukłuciami, tym bardziej stajesz się negatywnym, cynicznym, głupim i leniwym ukłuciem.

Nieuchronnie.

Jeśli często otaczasz się misiami, prawdopodobnie nie staniesz się cynicznym dupkiem.
Wiele z tego, z czego składa się nasze środowisko, zostało mniej więcej celowo zaprojektowane tak, abyś myślał, czuł i zachowywał się w określony sposób, co często nie przynosi korzyści.

Zaprojektowany, abyś uwierzył w powierzchowne ideały, pragnął nowego gówna, pożądał pewnych potraw, wybierał szybką rozrywkę i skupiał się na rzeczach, które tak naprawdę nie są cholernie ważne.

Jak powiedziałem powyżej

jeśli jesteście na to ślepi, będziecie gangbangowani przez wszystkie wpływy wokół was.

I to nie jest fajne.

Nie musisz jednak ulegać ani okrucieństwom współczesnego środowiska, ani głupocie i negatywności ludzi w nim żyjących.

Pierwszym krokiem jest zrozumienie, jaki wpływ ma twoje środowisko.

Drugim krokiem jest potwierdzenie, że twoje domyślne środowisko jest pełne wyzwalaczy, które występują we wszystkich kształtach i formach i które zostały zaprojektowane tylko w jednym celu i tylko w jednym celu: manipulowania tobą.

To ty, jeśli nie zwracasz uwagi.

To może brzmieć jak teoria spiskowa, ale taka jest prawda. I wiesz to. Tylko nie bądź taki cholerny ignorantem.

Krok trzeci polega na świadomym konstruowaniu i kształtowaniu własnego środowiska, tak aby mniej się na nim działano, a zamiast tego można działać w sposób, który pozwala uzyskać więcej tego, czego chcesz od życia.

Wymaga to na przykład świadomego wyboru treści multimedialnych do konsumpcji (zwykła telewizja rzadko bywa odpowiedzią), co mieć i czego nie mieć w domu (wskazówka: cała szafka pełna przekąsek należy do tej drugiej kategorii), która ludzie szukający i unikający w swoim życiu (co jest trudne, a czasem bolesne).

Prawdopodobnie nigdy nie będziesz w stanie w pełni ominąć negatywnych wpływów otoczenia lub całkowicie uniknąć poddania się potężnym siłom, które próbują cię przelecieć w taki czy inny sposób.
Sekret tkwi w stworzeniu własnego pozytywnego i wspierającego domyślnego środowiska bodźców i ludzi, a następnie próbie przelania się tylko trochę tu i tam.

W porządku, to był długi. Czy to już zmieniło twoje życie?

Jeszcze nie? Okej, przepraszam za fałszywą obietnicę.

Ale teraz twoja kolej, by wziąć te pomysły i perspektywy i zobaczyć, jak odnoszą się one do twojego życia.

Co jest trudne, bolesne i denerwujące, wiem. Ale jest to również konieczne (i pomogę ci w mojej przyszłej zawartości).

Po prostu to zrób. Nie bądź frajerem.

Twoje zdrowie,
Phil

Wezwanie do działania

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, kliknij tę klaszczącą rękę po lewej stronie (dotknij i przytrzymaj, aby zobaczyć, co się stanie).

Subskrybowanie poniższej listy mailingowej byłoby dobrym pomysłem… Obiecuję!

Otrzymasz wiele zasobów na temat życia z intencją, a także od czasu do czasu przesłanie motywacyjne.

DZIĘKI!