Dream Smarter; Jak być sukcesem, a nie fantazjatorem.

Związek między snem a sukcesem jest skomplikowany. Z jednej strony bez snów mało prawdopodobne jest poszukiwanie nowych rzeczy w życiu. Z drugiej strony bycie marzycielem może zatrzymać Cię w świecie „jednego dnia”. Wieczny fantazjonista bez planu egzekucji.

„Jeśli możesz to marzyć, możesz to zrobić” - Walt Disney

Najbardziej udani i godni podziwu ludzie mają żywą wyobraźnię i są dumnymi marzycielami.

„Kiedy byłem dzieckiem, miałem naprawdę wiele snów” - Bill Gates

Cały postęp i ewolucja nastąpiły w wyniku tego procesu. Mówi się, że jeśli tego nie widzisz, nie możesz tego zrobić. Dreaming daje nam możliwość wizualizacji czegoś, czego jeszcze fizycznie nie widzieliśmy, zachęcając nas do jego stworzenia.

Ale kiedy miałem 19 lat, miałem dość snów.

Odkąd pamiętałem, byłem wielkim marzycielem, a moim marzeniem było zostać gwiazdą muzyki pop. W każdy piątek oglądałem „Top of the Pops”, kopiując rutyny, marząc o tym, kiedy będę po drugiej stronie ekranu.

Nie mieliśmy dużo gotówki, a moi rodzice nie byli muzyczni ani wyjątkowo kreatywni. Wierzyli w edukację, więc pomimo moich próśb o lekcje tańca nie dostałem żadnych dodatkowych programów nauczania. Dopiero nauczycielka chóru naprawdę wywarła na nich wrażenie, że mam „talent”, że postanowili pozwolić mi spróbować fortepianu.

Kiedy minęło moje początkowe podekscytowanie, znalazłem fortepian jako obowiązek. Naprawdę nie mogłem się zmusić do ćwiczeń, a lekcje wyprowadziły mnie z moich ulubionych zajęć w szkole. Prawie nie zrezygnowałem z Chopina po ukończeniu 2. klasy. Mimo moich wyjaśnień rodziców, że większość Popstars gra na instrumentach i pisze własne piosenki, zdecydowałem, że nie wszyscy byli i będę jednym z nich.

W ciągu moich nastoletnich lat moje marzenie ewoluowało (zmieniało się). Miałem być aktorką. Zostałem obsadzony jako główna rola w szkolnych przedstawieniach, byłem uczniem dramatu klasy A. Miałem „potencjał”. W wieku 18 lat przeszedłem proces składania wniosków do szkoły dramatycznej i było to okropne. Drogie, gdy weźmiesz pod uwagę koszty podróży, zakwaterowania i aplikacji, wybrałem 5 najlepszych szkół i przesłuchałem je.

Przesłuchania były chaotyczne. Większość z nich nie udało mi się przejść przez pierwszą rundę. Na bardzo prestiżowym festiwalu R.A.D.A ledwo mogłem mówić, ponieważ zadawali mi dość proste pytania, takie jak „Opowiedz nam o sztuce, którą ostatnio widziałeś”. Najczystsze wspomnienie z tego procesu miałem na ulicy za rogiem od R.A.D.A, płacząc oczami i płacząc przez telefon: „Serce mi pęka”. To było.

Pieprzyć sny, są zbyt bolesne.

Wróciłem teraz w dobre miejsce ze snami; Myślę, że jest niesamowicie potężny i ważny, jeśli chcesz bogatego życia; biografia Kleopatry brzmi „Dla marzycieli i wykonawców”. Ale wiem też, że istnieje właściwy sposób na marzenie, a to polega na marzeniu o rzeczy, a nie na prezentacji rzeczy.

Kiedy marzyłem o byciu Popstar, rzeczą, o której marzyłem, to nie przebywanie w studio przez 24 godziny bez przerwy i przez ten sam riff, dopóki nie zabrzmiał bas. Aby wtedy zdecydować, może bas miałby bardziej interesujący rytm, aby interpunkować melodię.

Kiedy marzyłem o byciu aktorką, pod wieloma względami tak naprawdę marzyłem o byciu postacią z filmu, na skraju urwiska z włosami wiejącymi na wietrze. Siedziałem sam w zimnej przyczepie, czytałem, czytałem i czytałem moje wiersze. Nie ciągnąłem też kufli za barem, nad którym pracowałem po stronie przesłuchań, żeby zapłacić za małe mieszkanie, desperacko chcąc dostać się do tej zimnej przyczepy. W tym, o czym marzyłem, nie było nic prawdziwego. Dlatego pozostaną tam, gdzie powinni być. Jako fantazje.

Aktorka, pisarka i komik Amy Poehler mówi:

„Robisz to, ponieważ robienie tego jest rzeczą. Robienie jest rzeczą. Nie chodzi o mówienie, martwienie się i myślenie. ”

Była nie tylko w Złotych Globach, ale była gospodarzem Złotych Globów. Ile osób marzy o tym ?! Nie dotarła tam, glamourising ostatecznego celu, ale skupiając się na tworzeniu i pracy, która doprowadziłaby ją do tego. To tutaj można manipulować siłą snów.

Czy zamiast żyć w fantastycznym świecie marzącym o hostingu, możesz zamiast tego marzyć i wizualizować przebywanie w pokoju pisania, pracując nad scenariuszem z innymi pisarzami i komiksami. Kim oni są? Jak oni wyglądają? Co robią w wolnym czasie?

Tu nie chodzi o zmniejszenie marzeń; chodzi o to, aby były prawdziwe. Uczynienie ich strawnymi i wypełnienie luki między ich osiągnięciem w ramach złożoności naszego świata.

Kiedy twoje marzenia zaczną istnieć w prawdziwym świecie, możesz przejść od fantazjisty do twórcy. Kiedy pozbędziesz się nieuzasadnionych złudzeń wielkości, oczyścisz drogę do rzeczywistych osiągnięć.

Oczywiście nie ma nic złego w tym, że marzenia zawsze istnieją w twoim umyśle. Jak doskonale opisano w „Alchemiku”, właśnie tam wielu ludzi chce, aby zostali:

„Marzysz o swoich owcach i piramidach, ale różnisz się ode mnie, ponieważ chcesz zrealizować swoje marzenia. Chcę tylko pomarzyć o Mekce ... Obawiam się, że to będzie rozczarowanie, więc wolę o tym marzyć. ”

Ale wielu z nas nie jest tak łatwo usatysfakcjonowanych. Nie chcesz tylko marzeń, potrzebujesz doświadczeń, niezależnie od tego, czy będą rozczarowaniem, czy nie. Zobacz sen. Potem zobacz to jeszcze raz, ale tym razem bliżej, mniej. I gonić to, krok po kroku.

Alexandra jest pisarką, DJ-em i specjalistą od marketingu mieszkającym w Londynie. Jest gemini i feministką, która uwielbia kawę i skórzane spodnie.
Instagram.com/cleopatrasworldwide

Zapisz się na naszą listę mailingową

Pierwotnie opublikowany na stronie http://cleopatrasworldwide.com