Zdjęcie Steve Johnson na Unsplash

Oto jak poradzić sobie z nadmiarem opinii

Przewodnik idioty, jak trzymać stopę z ust.

Dorastając około godziny na południowy zachód od Bostonu, miałem szczęście, że już w młodym wieku zapoznałem się z różnorodną muzyką. Wędrując przez liście Nowej Anglii na naszym przedmieściu Chevy, często byłem narażony na różne formy: co dekadę otrzymywałem odpowiedni hołd.

Moja mama, wirtuozeria w moich oczach, jest jedyną osobą, jaką kiedykolwiek znałem, aby wypełnić iPoda 168G tylko czwartą częścią swojej kolekcji płyt CD. Odwiedziłem ją w ostatni weekend, odpowiednio uczestnicząc w koncercie, który otworzył ukochany amerykański zespół rockowy z lat 80. znany jako 38 Special.

Choć w żadnym wypadku nie był tak hity, jak obcokrajowiec czy Guns „N Roses”, wspomnieli o jednym ze swoich klasycznych hitów „Hold On Loosely”, którego refren brzmi tak, jakby

Trzymaj się luźno
Ale nie puszczaj
Jeśli trzymasz się mocno
Stracisz kontrolę

Zamiast rozłączać się z faktem, że nie dbałem szczególnie o to, by spędzić pięć godzin pokolenia X, przeżywając swoje chwale, wyciągnąłem analogię z tekstów do zastosowania w życiu codziennym.

Zobacz, w ciągu kilku minut od uczestnictwa w koncercie - nie brakuje żałosnych tatuaży i plam słonecznych na skórze wśród tłumu - zacząłem wyciągać opinie na temat tego doświadczenia, podobnie jak robimy to przez cały dzień. Każde wydarzenie, które dzieje się w życiu, automatycznie generuje opinię na jego temat. Nie możemy utrudniać przedstawiania wspomnianych opinii, ale z pewnością możemy wziąć za nie większą odpowiedzialność.

Opinie, zasadniczo poglądy oparte na wrodzonym zrozumieniu, a nie na faktach, z pewnością mogą być czasem pomocne: zazwyczaj jesteśmy proszeni kilka razy dziennie o podzielenie się danym tematem, więc równie dobrze możemy przedstawić mocny argument. Przez większość czasu nasze opinie są jednak bardzo ograniczające i odgrywają rolę w kopaniu się w dziury, z których staramy się wydostać.

Wszystko, co kiedykolwiek umieściliśmy w Internecie - czy to Facebook, Twitter, czy taka platforma - istnieje na zawsze. Można teraz śledzić wzorce konwersacji e-mail. Rozmowy telefoniczne, wszystkie nagrane. Opinie są równie niebezpieczne, jak wnikliwe. Nie sprzedane? Zapytaj Prezydenta, jak dobrze służą mu jego poprzednie tweety i komentarze.

Mając to na uwadze, wykorzystanie tekstów piosenek jako przewodnika - niekoniecznie porzucając nasze opinie, ale zachowując luźny uścisk - może leżeć w naszym najlepszym interesie. Jeśli zbyt mocno trzymamy się naszych osądów, będziemy podatni na złudzenie skupienia, które usuwa ważne informacje na temat całej sytuacji.

Tego poczucia braku przywiązania nie należy interpretować jako niedbalstwa - nie wzbudzisz większego szacunku w życiu bez opinii, ponieważ na płocie jest niewygodne miejsce do siedzenia. Po prostu pamiętaj o tym, jak piekielnie narzucasz swoją opinię innym - większość ludzi wybacza, ale rzadko zapominają.

Mówienie w absolutach lub uogólnieniach jest często uważane za faux pas, nie dlatego, że coś jest czymś pasjonującym, ale ponieważ nie można wiedzieć wszystkiego na ten temat. Nie znamy się nawet w najwyższym stopniu - skąd możemy mieć pewność co do szerszych krajobrazów?

Pod koniec dnia musisz coś zrobić. Potrzebujesz moralnego lub duchowego kompasu, aby kierować życiem bez ukierunkowania. Jeśli jednak postawiono pytanie, na które nie można odpowiedzieć stwierdzeniem faktu, stąpaj lekko. Twoje naleganie na przedstawienie swojej opinii wpłynie nie tylko na to, jak inni cię postrzegają, ale także na sposób, w jaki komunikujesz się o świecie - może albo dać ci przewagę, obejmując rzeczywistość, albo wzmocnić szklany sufit, zaczepiając się na drobiazgi i osobisty zestaw reguł .

Wszyscy chcemy kontroli. Wszyscy chcemy pewności. Z tego powodu spędzamy mnóstwo energii na perkusji i zaangażowaniu się w nasze przekonania (upewniając się, że inni też je znają). Jasne, dziel się tym, co czujesz - po prostu utrzymuj poziom głowy. Bo jeśli trzymasz się zbyt mocno, ta postrzegana kontrola wymyka się spod prawa malejących zysków.

Pozostań uziemiony. Zachowaj równowagę. Trzymaj się nawet kilu. Nikt tak naprawdę nie wie, co się do cholery dzieje - to seria wykształconych domysłów. Jeśli więc ktoś podkopie cię na podstawie tego, co przekażesz, upewnij się, że ta osoba jest tobą. Aby zlokalizować te martwe punkty w rozsądnym czasie, wymagana jest obiektywność i samoświadomość.

Możesz to również zrobić, jeśli trzymasz się luźno.

** Podoba ci się ta historia? Kliknij kilka razy przycisk klaskania, aby pokazać swoje wsparcie **

Twoja droga do życia, które kochasz jest tutaj

Wasze awarie są waszymi przełomami. Przeczytaj więcej moich historii tutaj, odwiedź moją stronę lub śledź mnie na Twitterze.