Jak być szczęśliwym i trenować swój mózg, aby nie zastanawiać się nad rzeczami, które go kradną

„Szczęście nie jest czymś, co odkładasz na przyszłość; to coś, co projektujesz na teraźniejszość. ”- Jim Rohn

Alarmujące w naszym społeczeństwie jest to, że im bardziej jesteśmy postępowi, tym bardziej stajemy się pustkami. Nasz harmonogram jest wypełniony po brzegi i pod koniec dnia czujemy wszystko oprócz szczęścia.

Przyznaję, że masz życie, które można uznać za wygodne, jednak wydaje się, że czeka na ciebie wielka pustka.

Czy to możliwe, że jesteś po prostu niewdzięczny lub brakuje Ci optymizmu, aby być szczęśliwym?

Czy naprawdę trudno jest osiągnąć szczęście? Czy jest zarezerwowany tylko dla garstki ludzi?

Jedna rzecz, która powstrzymuje cię przed przyciąganiem szczęścia w życiu

Gdybym zapytał cię o przeciwieństwo szczęścia, co by to było?
Jeśli odpowiesz na smutek, tak myślało wiele osób.

Pomyśl teraz: dlaczego ciągle zniewalasz się i odmawiasz sobie przerwy, nawet jeśli potrzebujesz?

Dlaczego wiele osób pozostaje w związku, nawet jeśli ich partnerzy wielokrotnie ich krzywdzą?

Dlaczego wielu wywiera presję, aby wyjść naprzeciw oczekiwaniom innych i spróbować dopasować się do społeczeństwa do punktu utraty autentyczności?

Okazuje się, że przeciwieństwem szczęścia jest strach.

Dan Baker, psycholog medyczny, podzielił strach na dwa: strach przed brakiem i strach przed brakiem. Boimy się zostać pominiętym. Obawiamy się, że nikt inny nas nie zaakceptuje. Boimy się tak wielu rzeczy, które przebiegają przez nasze głowy.

Strach rodzi się w nas od dnia, w którym jesteśmy rozwinięci w łonie matki. Jest to coś w rodzaju „dziedzictwa”, które otrzymaliśmy od naszych przodków w okresie ewolucji.

Podczas epoki kamienia strach pomógł ludziom być na szczycie ich gry. Zwiększyło to ich czujność. Podczas walki lub ucieczki strach pomógł im przetrwać. W rezultacie serce bije szybciej i pompuje maksymalny tlen, który sprawia, że ​​krew dobrze krąży, co daje energię mięśniom. Mogą biegać tak szybko, jak to możliwe i wykorzystywać wszystkie te energie, aby przetrwać.

„Te przerażające instynkty są wciąż zakodowane w naszych mózgach”.

Jednak te obawy nie są już tymi samymi obawami, jakie mamy. Nie ma lwów ani dzikich zwierząt, które czekają na nas krążyć. Nie musimy biegać i wyczerpywać naszej energii fizycznej, aby wykorzystać strach na naszą korzyść. Nasze obawy są teraz abstrakcyjne - zwolnienia, rachunki do zapłaty, oczekiwania lub naciski ze strony innych.

Autorzy książki What Happy People Know wyjaśnili naukę stojącą za strachem. Wyjaśnili, że mózg ma system strachu. Pień mózgu, który jest pierwszą częścią ewolucji mózgu, ma instynktowne obawy i nie jest w stanie o nim myśleć. Nie może przetwarzać złożonych emocji.

Dalej jest mózg ssaków, który zawiera ciało migdałowate, które często wiąże się z bolesnymi i groźnymi doświadczeniami. Ciało migdałowate jest połączone z gruczołami dokrewnymi, które wytwarzają hormony takie jak adrenalina i kortyzol, często nazywane hormonami stresu. Hormony te pozwalają biegać szybciej i mocniej walczyć.

Czy słyszałeś kiedyś historie o ludziach zdolnych do podnoszenia ciężkich przedmiotów w życiu i śmierci? To z powodu gwałtownego wzrostu tych hormonów. Zwiększają czujność mózgu. Odzwierciedlają także fizyczne objawy strachu, takie jak wysokie ciśnienie krwi, przyspieszenie akcji serca i bezsenność. Te objawy fizyczne wywołują niepokój.

Na szczęście istnieje część mózgu, która może unieważnić system strachu, którym jest kora nowa. Jest to miejsce intelektu zdolne do abstrakcyjnego rozumowania i długotrwałych wspomnień. Ocenia przesłanie systemów strachu w mózgu.

Jeśli kora nowa może pomóc nam pokonać strach, to dlaczego często ulegamy temu? To dlatego, że strach przychodzi szybko.

Ojciec psychologa ewolucyjnego E.O. Wilson powiedział:

„Natura ludzka jest mieszanką specjalnych adaptacji genetycznych do środowiska, które w dużej mierze zniknęło, świata łowców-zbieraczy epoki lodowcowej”.

Lub słowami Dana Bakera:

„Używamy oprogramowania intelektualnego z epoki kosmicznej ze sprzętem neurologicznym z epoki kamienia”.

Pięć sposobów na przyciągnięcie szczęścia w życiu

Życie jest pełne wyzwań. Czasami możemy jeździć kolejką górską, ale zawsze możemy wybrać szczęście, które zajmie większość naszego życia.

Oprzyj się pokusie ulegania zbyt dużej przyjemności

W nauce o szczęściu istnieje teoria zwana „teorią adaptacji”. Mówi ona, że ​​kiedy już przyzwyczaisz się do jakiejkolwiek przyjemności, nie będzie już ona w stanie cię uszczęśliwić.

Niektórzy ludzie zwiększają pobłażanie, myśląc, że zapewni im szczęście i satysfakcję, której pragną. Może to prowadzić do powstania tolerancji i uzależnienia.

„Gdy przeciążasz system przyjemności w mózgu, zaczyna się odczulać i wyczerpuje wydzielanie serotoniny i dopaminy lub znane jako dobre neuroprzekaźniki”.

Jako ludzie szukamy przyjemności i nagrody. Jeśli przyjemność jest udzielana tylko okazjonalnie, pozostanie nowatorska i odświeżająca. Możesz sam siebie nagrodzić, ale uważaj, aby nie przesadzić z niczym, co może prowadzić do uzależnienia. Uzależnienie ma efekt domina, który może kaskadowo wpływać na inne aspekty twojego życia.

Rzuć wyzwanie prawdziwemu znaczeniu tego, co mówią Ci twoje uczucia

Ile razy martwiłeś się na śmierć, aby dowiedzieć się, że to, co martwiłeś, jest w rzeczywistości nieważne?

„Kiedy czujesz się niezadowolony, masz niesamowitą zdolność wierzenia i wpływania na innych, aby wierzyli w rzeczy, które nie mają podstaw w rzeczywistości. „

Dr David Burns nazywa to zniekształceniem poznawczym. W moim poście 10 zniekształceń poznawczych, które psują mózg, wyjaśniłem dalej tę koncepcję.

Kiedy w twoim umyśle zaczną się formułować negatywne wnioski, postaraj się je potwierdzić. Może to oznaczać rozmowę z osobą, która jest w twoich myślach. Twoja duma każe ci tego nie robić, ale osobiście uważam, że spokój ducha jest bezcenny w porównaniu z moją dumą.

Dr David Burns powiedział:

„Nawet jeśli twoje przygnębiające myśli mogą być zniekształcone, to jednak tworzą potężną iluzję prawdy. Negatywne emocje wydają się realistyczne, a to z kolei nadaje aurze wiarygodności zniekształconej myśli, która je stworzyła. ”
Zdjęcie z Pexels

Nie pozwól, aby doświadczenie wstydu Cię złapało i czym możesz się stać

Prawdopodobnie trzymasz się czegoś z przeszłości, co uniemożliwia ci pełne życie. Może to być trauma, znęcanie się, zranienie emocjonalne lub jakiekolwiek negatywne wydarzenie, które po prostu wraca do twojej pamięci.

Chciałbym móc ci powiedzieć, żebyś zapomniał o tym i kontynuował swoje życie. Niestety nie tak działa życie. Jest tak wiele głębokich ran, że goją się tak długo. Ale to nie znaczy, że tracisz zdolność cieszenia się błogosławionymi latami, które otrzymujesz.

Dan Baker powiedział:

„Pamięć to pamięć - i nie ma zdrowego sposobu na jej usunięcie. Czy wspomnienia są dobre, czy złe - pozostają częścią ciebie tak długo, jak żyjesz. ”

Te bolesne wspomnienia mogą stać się twoimi największymi motywatorami i źródłem mądrości. Jednym ze sposobów na uwolnienie się z łańcuchów przeszłości jest wystawienie ich na światło. Według słów profesora badawczego Brené Browna:

„Najbardziej niebezpieczną rzeczą po wstydliwym doświadczeniu jest ukrycie lub pogrzebanie naszej historii. Kiedy zakopujesz swoją historię, wstyd się przerzuca. Musimy honorować naszą walkę, dzieląc się nią z kimś, kto zasłużył na prawo do jej wysłuchania. ”

Musisz także podjąć działania i skoncentrować się na innych rzeczach, które możesz zrobić. Pomyśl o kimś, kogo naprawdę kochasz i na czym Ci zależy. Zapytaj siebie:

Czy chciałbyś, aby unikał pełnego życia, ponieważ boi się pokonać swoje krzywdy?

Czy chcesz zrobić wszystko, co w jego mocy, aby mu pomóc i pokazać, że jest jeszcze więcej rzeczy i wrażeń, gdy on żyje?

Teraz odwróć sytuację.

„Jeśli tą osobą jesteś, czy okażesz to samo współczucie?”

Porzuć swoją potrzebę bycia wszystkim dla wszystkich wokół ciebie

Pamiętaj, że przyczyną nieszczęścia jest strach: brak wystarczającej ilości i brak wystarczającej ilości. Wiele osób staje się nieszczęśliwych, ponieważ starają się zadowolić wszystkich. Bardziej zależy im na tym, co ludzie myślą, niż na tym, co czują.

Jedną z najtrudniejszych rzeczy jest zawsze dążenie do perfekcji. Nie zamieniaj swojej autentyczności tylko po to, aby dopasować się lub zdobyć uznanie innych. Może to działać przez jakiś czas, ale wkrótce przekonasz się, że zawsze będziesz gonił kogoś, kto wciąż przed tobą ucieka.

Im częściej to robisz, tym bardziej kończysz się wyczerpaniem. W końcu spotykasz kogoś w lustrze, którego prawie nie znasz. Zmieniasz się, aby zadowolić innych i nie zostawiłeś miejsca, by zadowolić siebie.

Słowami Brené Brown:

„Kiedy spędzamy całe życie próbując zdystansować się od tych części naszego życia, które nie pasują do tego, kim uważamy, że powinniśmy być, stoimy poza naszą historią i staramy się o naszą godność, stale wykonując, doskonaląc, zadowalając i dowodzenie ”.

Pozwól się aktywnie zaangażować we własne życie

Zbyt często robimy rzeczy, ponieważ nie tego chcemy, ale tego, czego inni chcą dla nas. Nasza miłość do innych powoli prowadzi nas do zatracenia miłości do nas samych. W naszym dążeniu do zadowolenia innych, w końcu umożliwiamy. Umożliwiamy im kierowanie naszym życiem, podejmując za nas decyzje bez względu na to, jak dobry jest ich zamiar.

„Trudno być szczęśliwym, gdy nie ma wolności ani wolnej woli pójścia do tego, co uważasz za najlepsze dla ciebie”.

Łatwo jest śledzić, co zostało nam przekazane, dopóki powoli nie tracimy możliwości wyboru.

W eksperymencie przeprowadzonym przez dr Martina Seligmana odkrył pojęcie „wyuczonej bezradności”. Umieścił psy w zapieczętowanych pudłach, gdzie nie mają szans na ucieczkę, a inne psy w otwartych pudłach, które pozwalają im uciec.

Oba zestawy poddano łagodnym wstrząsom elektrycznym. Psy w otwartych pudłach szybko nauczyły się uciekać, wyskakując. Psy w zapieczętowanych skrzynkach wkrótce poddały się, próbując uciec i położyły się biernie, przyjmując swoje losy. Nauczyli się czuć bezradni.

Oba zestawy psów umieszczono następnie w przedziałach - jednej bezpiecznej stronie i jednej z łagodnym wstrząsem. Psy, które były w otwartych pudłach, szybko nauczyły się uciekać, przechodząc do bezpiecznego przedziału. Większość psów, które nauczyły się już odczuwać bezradność, pozostała w przedziałach i zaakceptowała swój los. Psy miały wybór, ale już nauczyły się bezradności. Ich zdolność do mądrego wyboru powoli się pogarszała.

Masz możliwość zmiany kierunku swojego życia. Nie możesz po prostu jęczeć i pogrążać się w nieszczęściu w swojej sytuacji. Możesz wybrać, co zrobić z tym, gdzie jesteś teraz. Możesz skrzywdzić innych w dążeniu do skorzystania z prawa wyboru, ale to właśnie wystarczy, aby być wolnym.

Odwaga.

Odwaga, by wybrać to, co jest właściwe, i to, co wiesz głęboko w sobie, może cię spełnić.

„Nie bądź uwięziony przez wybory dokonywane przez ciebie dla innych”.

Może jesteś w karierze, której nie lubisz, bo wybrali ją twoi rodzice. Może jesteś w niezdrowym związku, ponieważ obawiasz się, że nikt inny cię nie wybierze. Być może jesteś w miejscu otoczonym negatywnością, która mówi ci, że nie możesz odnieść sukcesu, ponieważ jest to normą.

Cokolwiek to jest, masz wybór.

Mówię to nie dlatego, że to najłatwiej powiedzieć. Znam to uczucie, ponieważ byłem otoczony ludźmi, którzy mnie kochają (za co jestem naprawdę wdzięczny), ale podjąłem za mnie wiele decyzji. Do tego dochodzą osoby, które ciągle prosiły o przysługę lub krytykowały moje decyzje, co skłoniło mnie do zrobienia tego, co mówią, tylko po to, by im zadowolić.

Dotarłem do punktu, w którym czułem się duszny. Cicho krzyczę do środka, ale zadowolenie innych było łatwiejszą opcją. Jestem wdzięczny, że Bóg dał mi do zrozumienia, że ​​mogę wybrać. Kontynuowałem rozwój osobisty i powoli widziałem ścieżkę, którą chcę. Powoli dochodziłem do siebie po zadowoleniu innych.

Uświadomiłem sobie, że nie dlatego, że ktoś mnie o to poprosił, oznacza, że ​​powinienem. Uświadomiłem sobie, że nie muszę brać pod uwagę każdej przychylności ani prośby. Nie dlatego, że jestem samolubna. Ale ponieważ nauczyłem się szanować swój czas.

Nauczyłem się szanować moją zdolność wyboru. Nauczyłem się szanować moje życie. Ta umiejętność otworzyła mi wolność do realizowania marzeń, które od dawna są we mnie.

Tym razem rzucam ci wyzwanie, jak mówi film Kopciuszek:

„Miej odwagę i bądź miły”.

Miej odwagę podejmować własne decyzje i bądź dla siebie uprzejmy, nawet gdy będziesz się bałaganić. Im więcej wybierzesz, tym większe szanse, że zobaczysz swoje prawdziwe ja. Nie będziesz przywiązany do rzeczy, które uniemożliwiają ci rozwój. Nie pielęgnujesz wewnętrznej niechęci do ludzi, którzy zmuszają cię do robienia rzeczy.

Zamiast tego poczujesz poczucie spełnienia przy każdej podejmowanej decyzji. Doprowadzi cię do kochania siebie i kochania innych bardziej. W ten sposób przyciągasz szczęście.

Zawsze możesz go znaleźć, jeśli celowo go szukasz

Szczęście nie jest wyłącznie rzeczą zarezerwowaną dla nielicznych. Szczęście jest ciężką pracą, ale osiągalne. To sposób na życie, który pozwoli ci przeżyć każdą chwilę.

Kiedy nie poddajesz się strachowi, stajesz się szczęśliwy. Szczęście i strach nie mogą jednocześnie współistnieć. Musisz wybrać jeden nad drugim. Jasne, będą ciężkie dni, ale zawsze rozpoznasz światło.

Nie sądzę, że nie masz wyboru. Szczęście jest bezpłatne - na małe sposoby, małe rzeczy, małe chwile - dla tych, którzy go szukają. Zawsze możesz to znaleźć.

Dziękuję bardzo za przeczytanie! Kassey :)

Ta historia została opublikowana w The Startup, największej publikacji na temat przedsiębiorczości na średnim poziomie, a następnie 333 853 osoby.

Zapisz się, aby otrzymywać nasze najlepsze historie tutaj.