Jak żyć z długiem

Dług nie ma nic wspólnego z pieniędzmi, a wszystko z naszymi wartościami, nawykami i sposobem myślenia.

W styczniu 2016 roku rozpocząłem swoją podróż w kierunku wyeliminowania długu o wartości ponad 50 000 USD. Składały się z rządowych pożyczek studenckich, prywatnej linii kredytowej („profesjonalna pożyczka studencka”, jak ją nazywała instytucja finansowa) oraz kropli długu z karty kredytowej. Chociaż jest wielu ludzi, którzy ukończyli szkołę ze znacznie większym długiem niż ja, czułem, że te pożyczki są nie do pokonania. Po raz pierwszy miałem długi, nie miałem żadnej gwarantowanej pracy i nie wiedziałem nic o finansach osobistych.

Gdybym mógł cofnąć się w czasie i przeczytać jeden post na blogu o tym, jak zarządzać moim długiem, byłby to ten. Jeśli obecnie zmagasz się z długiem, czytaj dalej. Przeszkodę można pokonać.

Jak spłacić dług

Tor. Zanim cokolwiek zrobisz, musisz wiedzieć, dokąd idą twoje pieniądze. Przynajmniej przez pierwsze trzy miesiące monitoruj każdy dokonany zakup i płatność rachunku. Na początku będzie to niewygodne i uciążliwe - ale ważne jest zdawanie sobie sprawy z tego, jak często pieniądze opuszczają konto bankowe lub jak często machasz kartą kredytową. Możesz zapisać wszystkie swoje zakupy i ich kwoty na telefonie w czasie rzeczywistym (moja preferowana metoda) lub usiąść raz dziennie lub co kilka dni i spisać wszystkie swoje ostatnie wydatki.

Budżet. Poczekaj co najmniej miesiąc przed utworzeniem budżetu. Dlaczego? Ponieważ będziesz bardzo rozczarowany sobą, jeśli stworzysz nierealny budżet, którego nie będziesz w stanie utrzymać. Kluczem do spłaty zadłużenia jest motywacja. Motywację wspiera się przekonaniem, że to, co próbujesz osiągnąć, jest osiągalne.

Solidny budżet obejmuje podział wydatków na dwie różne kategorie: wydatki stałe i wydatki zmienne. Stałe wydatki obejmują: czynsz, ubezpieczenie samochodu, rachunek za telefon komórkowy, karnet tranzytowy, członkostwo w siłowni, itp. Zmienne wydatki obejmują: artykuły spożywcze, artykuły dla zwierząt, jedzenie poza domem, rozrywkę, opiekę zdrowotną itp. Uwzględniam również dodatkowe 100 USD, jako „różne, ”Na wypadek pojawienia się nieprzewidzianych wydatków.

Celem nie jest ograniczenie się; wyznaczyć rozsądne granice. Na przykład, jeśli naprawdę lubisz kupować fantazyjne latte, zrób to! Ale daj im X miesięcznych pieniędzy. Po uzyskaniu tej liczby musisz: a) poczekać do następnego miesiąca, kiedy budżet się skończy, lub 2) być gotowym do korzystania z pieniędzy z innej kategorii. Zapobiega to automatycznemu wydawaniu wydatków. Zaczynasz zadawać sobie pytania typu: „Czy powinienem kupić teraz latte, czy kupić jutro, kiedy mam dwugodzinne spotkanie?” Nie ma budżetu, który mógłby cię ukarać. To daje ci pozwolenie na wydawanie rozsądnej kwoty na rzeczy, które chcesz.

Zapisać. Większość mojego niepokoju wynikała ze świadomości, że żyję od wypłaty do wypłaty. Chociaż zarabiałem przyzwoicie (w tym czasie moja pensja studencka wynosiła około 45 000 $ rocznie), nie miałam żadnych oszczędności. Dla 25-latka bez osób na utrzymaniu powinienem był z łatwością spłacać niektóre z moich pożyczek, ale tak nie było.

Kiedy zacząłem działać razem, stworzyłem fundusz ratunkowy, który dał mi więcej spokoju niż cokolwiek innego. Zaczęło się od 300 USD, a następnie 500 USD, a następnie 1000 USD, a następnie 1500 USD. W tej liczbie nie było magii. To wystarczyło na pokrycie miesięcznych wydatków i to nie tyle, że czułem, że powinienem spłacić ten dług.

Miesiąc naprzód. Miałem szczęście otrzymywać co dwa tygodnie, więc to oznaczało, że w czerwcu i grudniu otrzymuję trzy wypłaty zamiast dwóch. Kiedy nadszedł czerwiec, skorzystałem z tej dodatkowej wypłaty, w połączeniu z niektórymi moimi oszczędnościami, aby wyprzedzić jedną wypłatę. Aby to wyjaśnić, oznaczało to, że wykorzystałem pieniądze, które już miałem w banku, aby pokryć moje lipcowe wydatki, co oznaczało, że wypłaty otrzymane w lipcu zostaną wykorzystane w sierpniu. To pozwoliło mi przestać żyć z wypłaty na wypłatę, ponieważ zawsze miałem pieniądze, których potrzebowałem w tym miesiącu - nie musiałbym już czekać na ostatnią wypłatę miesiąca, aby pokryć czynsz lub artykuły spożywcze. Gdy udało mi się wyprzedzić rachunki o miesiąc, zacząłem ponownie gromadzić oszczędności w wysokości do 1500 USD.

Spróbuj czegoś radykalnego. Nie zdawałem sobie sprawy, że byłem w stanie dokonać radykalnych zmian, dopóki tego nie zrobiłem. Około lipca 2017 r. Postanowiłem sprzedać swój samochód. To prawda, że ​​był stary, a wydatki przewyższały korzyści, ale bałam się ograniczyć moją wolność. Do tego momentu zawsze miałem do dyspozycji samochód. Nie podobało mi się też, jak długo potrwa transport publiczny (szczególnie w Toronto). Ale zrobiłem matematykę i wiedziałem, że to znacznie zmieni spłatę mojego długu. Pomyślałem: „Dostanę samochód, jak tylko będę wolny od długów”. Ale teraz bardzo lubię żyć bez samochodu. Idę więcej. (Czasami) czytam o transporcie publicznym. Wypożyczam samochód za pośrednictwem aplikacji, gdy tylko go potrzebuję - i nie muszę płacić za paliwo ani ubezpieczenie (tylko 75 dolarów rocznie). Chociaż możesz potrzebować swojego samochodu, czy jest coś, co sprawia, że ​​czujesz się niekomfortowo bez niego? Może spróbuj i zobacz, co się stanie.

Jak żyć z długiem

Wybacz sobie. Kiedy nie można nikogo winić, trudno jest nie zwrócić się do wewnątrz. Ale zdaj sobie sprawę, że pobicie się w przeszłości za błędy (lub w niektórych przypadkach - nieuniknione sytuacje) nie jest ani zdrowe, ani produktywne. Uznaj swoją sytuację, zaakceptuj to jako ważną lekcję i dowiedz się, jakie lekcje możesz wyciągnąć z tej przeszkody.

Kiedy miałem długi, zmarnowałem tyle energii na kopanie siebie, kiedy byłem już na dole. Ale teraz zdaję sobie sprawę, że była to dla mnie ważna lekcja. Bez długu nigdy nie nauczyłbym się, jak zarządzać pieniędzmi i inwestować w swoją przyszłość. Czas przestać się męczyć i znaleźć rozwiązanie swojego problemu.

Nie jesteś swoim długiem. Nie jesteś numerem na swoim koncie bankowym. Ile zarabiasz, jakim samochodem jeździsz i jakie ubrania nosisz, niewiele mówią o twojej postaci i tym, jak traktujesz innych. Pamiętaj: możesz być najbogatszą osobą na świecie i nadal być kimś, kogo nikt nie chce być w pobliżu.

Poszukaj pomocy. Są chwile, kiedy twój niepokój jest zbyt przytłaczający, aby pokonać samemu. Kiedy zacząłem przyjmować leki przeciwlękowe, pamiętam, że pomyślałem sobie: „Wow, nie miałem pojęcia, jak zwykle czują się ludzie”. Czasami nie zdajemy sobie sprawy, jak zły jest nasz niepokój, dopóki nie rozmawiamy z profesjonalistą. Nie ma wstydu w uzyskiwaniu pomocy.

Zachowaj motywację. Spłata długu to długa podróż. Moim celem było uwolnienie się od długów za trzy lata, ale obawiałem się, że poddam się na długo przed końcem, więc wykorzystałem minizgóry. Za każde 5000 $, które zapłaciłem, świętowałem, poświęcając się kolacji bez poczucia winy. Powiedziałem też mojej dziewczynie, abym pozostał odpowiedzialny. Aby utrzymać tempo, pożerałem blogi finansów osobistych, książki i podcasty. Pisałem również o tym publicznie na moim blogu, w mediach, a także na innych stronach internetowych. Znalazłem społeczność ludzi takich jak ja, którzy byli zmotywowani do uwolnienia się od łańcuchów, które banki, rząd i firmy wydające karty kredytowe używają do wiązania nas.

Podejrzewam, że świadczy to o moim przywileju, ale spłacenie ponad 50 000 USD długu było jedną z najtrudniejszych rzeczy, jakie kiedykolwiek musiałem zrobić. Jest to prosty plan - wydawaj mniej niż zarabiasz, oszczędzaj trochę i przeznaczaj resztę na zadłużenie - ale przeszkodę psychologiczną trudno pokonać.

Ocenić moje priorytety?
Zapomnij o odpustach?
Zmniejsz rozmiar mojego samochodu i domu?
Sprzedać, wymienić lub puścić część moich rzeczy?
I czy to wszystko konsekwentnie przez ponad dwa lata ?!

Jeśli to jedna lekcja, której nauczyłem się ze spłacania długów, to:

Dług nie ma nic wspólnego z pieniędzmi, a wszystko z naszymi wartościami, nawykami i sposobem myślenia.

Ciężar zadłużenia zmusza nas do budowania samodyscypliny, oceny naszych długoterminowych celów i eliminowania szkodliwych aspektów naszego stylu życia, do którego przywykliśmy. W końcu, gdy przekroczymy linię mety i staniemy się wolni od długów, pozostanie nam tylko bardziej odporna, pozytywna i pewna siebie wersja - kim zawsze byliśmy.