Zdjęcie Vlad Bagacian na Unsplash

Jak właściwie poruszać się po świecie w drodze do samoaktualizacji

Większość tej książki spędziłem na rozmowach na temat funkcjonowania społeczeństwa. Spędziłem też czas na rozmowach z innymi ludźmi, którzy żyją według narracyjnego społeczeństwa, które im daje, zamiast tego, który sami wybrali. Jesteś na drodze do stania się prawdziwym sobą - nieskrępowany społecznymi skryptami, gotowy do osiągnięcia celów zgodnych z twoją wizją i świadomy gier rozgrywanych wokół ciebie.

Duża część tej gry polega na prezentowaniu odpowiedniego wyglądu zewnętrznego. Widzisz, świat wokół ciebie nie tylko zaakceptuje oświeconą wersję ciebie. Istnieje ryzyko związane z osobistym, zawodowym, a nawet związkowym związkiem z byciem prawdziwym sobą przed innymi ludźmi, dzieleniem się swoimi prawdziwymi opiniami i wyróżnianiem się, występując przeciwko tłumowi. W rozdziale zatytułowanym „Trzymaj usta zamknięte i wykonuj pracę” mówiłem o tym, że zbyt dużo mówienia, zwłaszcza o swoich celach, albo nie działa, albo przynosi efekt przeciwny do zamierzonego. Zamiast tego użyj swojej ciemności, aby ćwiczyć i podążać każdą podróż, którą sam sobie wyznaczysz.

Chociaż będziesz spędzać mniej czasu na rozmowach, nadal będziesz musiał rozmawiać z ludźmi. Nadal znajdziesz się w sytuacjach, w których masz do czynienia z ludźmi, którzy tego nie rozumieją. Jest delikatna sztuka poprawiania twojego życia przy jednoczesnym zachowaniu twoich relacji i przedstawieniu społeczeństwu odpowiedniego zewnętrznego wyglądu. Jeśli zrobisz to dobrze, będziesz mógł czerpać korzyści z samodoskonalenia bez konsekwencji ludzi próbujących cię zburzyć. Pozwól mi wyjaśnić.

Zdjęcie Lucas Clara na Unsplash

Jak radzić sobie z krabami w mentalności Bucket

Już wcześniej omawialiśmy kraby w mentalności czerpaka. Kiedy zaczniesz odnosić sukcesy, ludzie będą zazdrośni i albo świadomie, albo podświadomie spróbują cię zburzyć. Pytanie brzmi - jak sobie z tym poradzić? Pilnie strzeżesz swoich marzeń i nie rozumiesz nad czym pracujesz. Im mniej odniesiesz sukces, tym łatwiej jest się oderwać, dlatego powinieneś zacząć ćwiczyć już teraz.

Oto jak ten proces będzie działał. Początkowo nikogo to nie obchodzi. Pamiętam, jak pierwszy raz wspomniałem komuś, że mój artykuł został opublikowany na półpopularnej stronie internetowej. „Och, spoko”, brzmiała odpowiedź. Ponieważ ludzie rezygnują ze swoich marzeń w 99 procentach przypadków, ludzie zwykle odpędzają cię na początku. Lepiej nawet nie wspominać o tym, nad czym pracujesz, nawet w tym momencie, ponieważ rozwijasz praktykę radzenia sobie z reakcją innych ludzi na Twój sukces, zanim go osiągniesz. Trenujesz się na chwile, które będą miały miejsce później.

W momencie, gdy zaczynasz odczuwać przyczepność, zmieniasz zachowanie. Ludzie mają wrażenie, że jest w tobie coś innego. Nie zawsze lubią inne. Ludzie to zwykłe stworzenia, które nie zawsze dobrze reagują na zmiany. Jeśli wspomniałeś na początku nad tym, nad czym pracowałeś, zapytają Cię teraz o to, ponieważ zmiana może mieć z tym coś wspólnego.

„Jak idzie pisanie?” Zrozum swoje pozytywne odczucia na ten temat. Bądź deprecjonujący. „Och, to tylko hobby. Podoba mi się, ale nie traktuję tego zbyt poważnie. ”Jeśli jest widoczny element Twojego sukcesu, taki jak utrata wagi, ludzie będą chcieli„ wybrać mózg ”. Na pierwszy rzut oka będzie to wyglądać jak prawdziwa ciekawość, która sprawi, że będziesz chcę powiedzieć prawdę. Nie. Po prostu powiedz coś w stylu: „Mam dobre geny. Musiałem tylko trochę wrócić na siłownię. ”

Nie chcą słyszeć o drobiazgowym śledzeniu kalorii, schemacie 4 dni w tygodniu i badaniach żywieniowych, które przeszły przez twoją transformację. W głębi duszy uważają, że są co najmniej równi, jeśli nie lepsi od ciebie, co oznacza, że ​​musisz mieć jakąś „magiczną sztuczkę”, aby odnieść sukces. Powiadomienie ich, że wkładasz więcej wysiłku, jest szybkim sposobem na wzbudzenie zazdrości.

Kiedyś słyszałem historię o kobiecie, która była w grupie odchudzającej dla matek. Została wyrzucona z grupy, ponieważ straciła zbyt dużo wagi. Jej sukces wzbudził zazdrość. Istnieje niezliczona ilość takich historii. Lepiej zrozumieć, co robisz, gdy jesteś w fazie początkowej i pośredniej. Jeśli dojdziesz do punktu, w którym twój sukces jest zbyt zauważalny, aby go uniknąć, ćwicz okazywanie pokory i nadal wykorzystuj samozachowanie na swoją korzyść.

Zdjęcie Paula May na Unsplash

Udawaj, że jesteś jak każdy inny

Jestem uparty Mam wielkie pomysły, którymi mogę się podzielić i nie zgadzać z większością konwencjonalnej mądrości. Ilekroć zbyt często wypowiadam się, mam kłopoty. To wraca do pomysłu odzwierciedlenia nieadekwatności innych ludzi wobec nich. Jednym z najprostszych sposobów na zakwaszenie rozmowy jest sprawienie, by ktoś poczuł się głupi. Innym łatwym sposobem jest dzielenie się opiniami, które są sprzeczne z ich systemem przekonań, który jest przedłużeniem ich tożsamości jako istoty ludzkiej.

Jak myślisz, dlaczego dyskusje na tematy skrótów klawiszowych są tak gorące? Kiedy kłócisz się o systemy przekonań, sprzeciwisz się wartościom innej osoby jako istoty ludzkiej. Nie robisz tego dosłownie, ale tak to jest postrzegane.

Od czasu do czasu wpadam w poślizg, ale zdałem sobie sprawę, że lepiej angażować się w krótką rozmowę, dyskutować o sprawach przyziemnych, takich jak pogoda i wiadomości o gwiazdach, i starać się dopasować do innych ludzi. Zastrzegam to medium dla wiadomości, które naprawdę chcę udostępnić. W twoim przypadku możesz znaleźć grupy podobnie myślących osób, z którymi możesz dzielić się pomysłami (chociaż, zgodnie z powyższą historią, nawet to nie jest pewny przepis na sukces). W kontaktach ze wszystkimi, z braku lepszego słowa, graj głupi.

Nie ma sensu ewangelizować ludziom. Po pierwsze, nie działa w tak krótkim czasie. Nikt się nie zmieni po rozmowie z Tobą „wielkim pomysłem”. Po drugie, bez względu na twoje dobre intencje, staniesz się arogancki i osądzający. Wreszcie, ogromna większość ludzi nie dba o samodoskonalenie w stopniu, który faktycznie pomógłby im i nigdy nie będzie.

Uświadomienie sobie tego zajęło mi dużo czasu. Jeśli jesteś zanurzony w samodoskonaleniu, otoczony ludźmi, którzy chcą się poprawić i skupić się na tej poprawce, z wyłączeniem „normalnych” czynności, zaczynasz wierzyć, że samodoskonalenie jest wszechobecne. To nie jest.

Tak, miliony ludzi naprawdę próbują żyć lepszym życiem, ale liczba ta jest niewielka w porównaniu z całkowitą populacją. W większości ludzie chcą po prostu utrzymać status quo i żyć tak, jak obecnie. Dawno temu zrezygnowali z samorealizacji. Nie możesz ich zapisać. Więc nawet nie próbuj. Będziesz chciał być ich mesjaszem, ale czym jest Bóg dla niewierzącego? Zostaw to w spokoju.

Zdjęcie Samuela Zellera na Unsplash

Przestańcie chcieć, aby ludzie wierzyli w waszą prawomocność

Oto trudna pigułka do przełknięcia. Bez względu na to, jak odniesiesz sukces na trasie, która nie jest tradycyjnie określona, ​​tradycyjni ludzie nie dadzą Ci uznania, na które zasługujesz.

Wyobraź sobie dwa różne scenariusze.

Scenariusz A: Idziesz do MIT, Johns Hopkins lub Harvard Law i dalej zostajesz inżynierem, lekarzem lub prawnikiem. Pochłonie cię pochwała. Będziesz dumą swojej rodziny i zazdrością twoich rówieśników. Dzięki sześciocyfrowej pensji będziesz na szczycie łańcucha żywnościowego, zyskując szacunek kolegów i społeczności.

Scenariusz B: Nie masz wykształcenia wyższego. Zamiast zebrać 100 tys., Aby przejść do czteroletniej instytucji, dostałeś pracę w szkole średniej i zacząłeś majstrować w Internecie. Dowiesz się, jak rozwijać witryny handlu elektronicznego, zostać ekspertem w zakresie wysyłek dropshippingowych i samemu uzyskać 7-cyfrowy dochód. Można by pomyśleć, że odniesienie większego sukcesu niż lekarz czy prawnik w kategoriach czysto pieniężnych może wzbudzić większy szacunek, ale mylisz się. Nie pasuje do scenariusza, więc nie dostaniesz kredytu.

Kiedyś słuchałem odcinka The Art of Charm Podcast, a jeden z właścicieli, Jordan Harbinger, podzielił się historią, która doskonale ilustruje to myślenie. Jordan ukończył szkołę prawniczą, dostał pracę jako prawnik, szybko zdał sobie sprawę, jak nędzna będzie jego przyszłość, a potem przestał tworzyć podcast. Zbudował firmę dla wielomilionowej firmy, ale jego matka wciąż powiedziała mu, że „martwi się o jego bezpieczeństwo”. Nie ma znaczenia, że ​​ma większe rzeczywiste bezpieczeństwo dzięki zarobionym pieniądzom, ludziom, którzy „nie dostają” „wszystko, co nie podąża za scenariuszem, do którego przyjęcia zostali zmuszeni, wydaje się ryzykowne.

Widziałem to także w moim życiu. Nie ma znaczenia, ile zarabiam pieniędzy. To po prostu nie jest odpowiednie dla ludzi, ponieważ dostaję pieniądze za to, że mam problemy z komputerem i zarabiam pieniądze w interwebz. Nie oblicza się. I nie będę kłamać, mam, a czasem wciąż tęsknię za walidacją z „norm”. Nawet wiedząc, że wiem, że jest grupa podobnie myślących ludzi, którzy mnie szanują, wciąż mam resztki tego chipa na moim ramieniu - ten, który opracowałem, gdy moi nauczyciele po prostu nie rozumieli, dlaczego nie chciałem marnować całego czasu na bezsensowne prace domowe, kiedy moi rodzice powiedzieli mi po raz 70., aby uzyskać tytuł MBA, kiedy mój menedżer w sklepie wideo pracował w powiedział mi, abym stał się bardziej praktyczny i trzymał się podstaw zamiast próbować nowych pomysłów.

„Pokażę je!” Pomyślałem.

Teraz zdaję sobie sprawę z jednej z najważniejszych koncepcji samodoskonalenia, jakich kiedykolwiek się nauczyłem. Ta forma sprawdzania poprawności nie istnieje i strata czasu na jej ściganie. Świat może nigdy nie rozpoznać cię w pełni za twoje osiągnięcia. Pytanie brzmi, dla kogo te rzeczy osiągasz? Ty czy świat? Marek Aureliusz powiedział kiedyś, że rozsądek oznacza „przywiązanie twojej tożsamości do twoich działań”.

Ostatecznie nie chodzi o sukces, pieniądze, szacunek, status ani uznanie. Ta podróż dotyczy zdrowia psychicznego. Chodzi o znalezienie w twoim umyśle bezpiecznej przystani zbudowanej cegła po cegle z osiągnięciami, które nie służą żadnemu innemu celowi, jak tylko poprawienie samopoczucia, abyś mógł patrzeć w lustro i polubić to, co widzisz.

Liczy się tylko twoja opinia. Gdy wcielisz to w pełni, będziesz wolny.

To jest sekcja testowa nowej książki, nad którą pracuję. Wstępny tytuł Prawdziwa pomoc: A B.S. Bezpłatny przewodnik po samodoskonaleniu. Chciałbym poznać Twoją opinię. Próbuję przetestować pomysły jak komik podczas wieczoru z mikrofonem.

Ayodeji jest autorem You 2.0 - przestań czuć się utknął, odkryć siebie na nowo i stać się zupełnie nowy. Chcesz darmową kopię mojej pierwszej książki? Zdobądź to tutaj.

Ta historia została opublikowana w The Startup, największej publikacji na temat przedsiębiorczości na średnim poziomie, a następnie +440 678 osób.

Zapisz się, aby otrzymywać nasze najlepsze historie tutaj.